PAP/EPA

Przełom ws. Brexitu?

Brytyjskie media informują o przełomie w sprawie Brexitu. Porozumienie między Wielką Brytania a Unią Europejską ma zakładać, że Zjednoczone Królestwo tymczasowo pozostanie w unii celnej. Zapobiegłoby to przywróceniu twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

Według nieoficjalnych informacji, po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nadal pozostanie ona w unii celnej.

– Jeśli to prawda, to nie spełnia to manifestu Partii Konserwatywnej oraz wielu zobowiązań podjętych przez premiera. Utrzymałoby nas to w unii celnej, a de facto na jednolitym rynku. To jest wasalskie państwo. To porażka pozycji negocjacyjnej rządu. To porażka w realizacji Brexitu i potencjalnie dzielenie Wielkiej Brytanii. Bardzo trudno jest dostrzec jakikolwiek powód, dla którego rząd miałby poprzeć rządzenie Irlandią Północną z Dublina –  mówi Jacob Rees-Mogg, poseł partii konserwatywnej.

Takie rozwiązanie okazuje się możliwe.

– Donald Tusk powiedział, że nasze propozycje osłabią jednolity rynek. Nie wyjaśnił, w jaki sposób w szczegółach i nie przedstawił żadnej kontrpropozycji, więc znajdujemy się w impasie – wskazała premier Wielkiej Brytanii Theresa May.

Do Brexitu już niedaleko, więc niewykluczone, że premier Wielkiej Brytanii pójdzie na kompromis. Tym bardziej, że ma to być rozwiązanie tymczasowe – od końca marca przyszłego roku do grudnia 2020 r.

– To umowa przejściowa, która utrzymuje Wielką Brytanię w unii celnej i zapewnia pewne zabezpieczenie dla Irlandii Północnej. Choć kluczowe są szczegóły, więc musimy poczekać na pełny tekst. Uważam jednak, że zachowano w nim bliskość Wielkiej Brytanii z unijnym handlem po marcu przyszłego roku. Tego właśnie chcą rynki: braku zakłóceń po marcu przyszłego roku – zaznaczył Chris Beauchamp, analityk rynku.

Zdaniem przeciwników porozumienia Zjednoczone Królestwo nadal będzie objęte unijnymi regulacjami, ale nie będzie miało na nie żadnego wpływu. Jak mówią, taka sytuacja może ciągnąć się nawet latami i jest niedopuszczalna.

– Jeśli konserwatyści myślą to, co mówią, to w połączeniu ze stanowiskiem mojej partii i wielu innych, które uważają proces Brexitu za katastrofalny – rząd brytyjski po prostu nie przejdzie przez ten proces – poinformował Vince Cable, lider Liberalnych Demokratów.

Premier Irlandii zapowiedział już, że jeżeli brytyjski rząd poprze projekt porozumienia, to jeszcze pod koniec listopada może odbyć się nadzwyczajny unijny szczyt w sprawie Brexitu.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj