Podjęto działania ws. byłej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie

Prokuratura i CBA zajęły się sprawą Anny H., byłej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. Trwają czynności śledczych. Anna H. jest w dyspozycji katowickiego wydziału zamiejscowego prokuratury krajowej – powiedziała rzecznik PK Ewa Bialik.

28 czerwca zapadnie także decyzja Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuraturze Generalnej ws. uchylenia immunitetu byłej szefowej Prokuratury.

Prawomocne postanowienie w tej sprawie umożliwi postawienie jej zarzutów w jednym z wątków tzw. afery podkarpackiej.

Działania osób publicznych, tym bardziej odpowiedzialnych za praworządność w Polsce, powinny być zgodne z prawem – akcentuje poseł PiS Kazimierz Gołojuch z Podkarpacia. Z tego działania powinno wypływać dobro dla obywateli i państwa – podkreśla.

– W tym przypadku jeżeli zostały już postawione zarzuty, na pewno ta sprawa zostanie doprowadzona do końca. Myślę, że jeżeli te zarzuty są już postawione to będzie też rozwiązanie, które pokaże, jak w rzeczywistości było. Na pewno rzuca się to pewnym cieniem na działalność sądów, prokuratury na Podkarpaciu i tego typu zdarzenia, tego typu działania nie powinny mieć miejsca. Czekamy więc na dalszy rozwój wydarzeń, na to, co będzie się dalej działo i myślę, że w niedługim czasie dowiemy się, jak w rzeczywistości było – mówi poseł Kazimierz Gołojuch.  

Już w 2015 roku Prokuratura Generalna oświadczyła, że Anna H. wkrótce będzie odwołana z funkcji szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie.

W uzasadnieniu dla wniosku Andrzeja Seremeta pojawiły się wówczas stwierdzenia o nieprawidłowym wypełnianiu obowiązków.

Funkcję szefowej rzeszowskiej prokuratury apelacyjnej Anna H. pełniła od 2007 r. W listopadzie ubiegłego roku katowicka prokuratura, która bada niektóre wątki tzw. afery podkarpackiej, postawiła sześć zarzutów korupcyjnych byłemu posłowi PSL Janowi Buremu.

RIRM

drukuj