P. Mucha: Teraz I prezesa SN zastępuje sędzia najstarszy służbą, czyli Józef Iwulski

Dopóki prezydent nie powoła pełniącego obowiązki I prezesa SN, z mocy prawa I prezesa zastępuje sędzia najstarszy służbą, czyli sędzia Józef Iwulski – powiedział Paweł Mucha. Wiceszef Kancelarii Prezydenta odniósł się do obecnej sytuacji związanej z funkcjonowaniem ustawy o SN.

Wczoraj I prezes SN Małgorzata Gersdorf wyznaczyła do zastępowania jej na czas nieobecności sędziego Józefa Iwulskiego. Dziś sędzia Iwulski oświadczył, że nie jest następcą Małgorzaty Gersdorf. Zapewnił, że prezydent nie wyznaczył go ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował wybór jego osoby.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta wyjaśnił, że jeszcze wczoraj taka sytuacja była możliwa, a dziś mamy już do czynienia z sytuacją niemożności wyznaczenia I prezesa SN.

– Dlatego, że nie ma I prezesa SN, który mógłby tej czynności dokonać, dopóki prezydent nie skorzystał ze swoich uprawnień, a prezydent ma takie kompetencje na gruncie ustawy, żeby powołać pełniącego obowiązki I prezesa, to po to, żeby nie było luki, żeby nie było momentu, kiedy nie wiemy, kto zarządza SN. Jest to zawarte w art. 14, że skoro jest niemożność wyznaczenia, to z mocy prawa jest ten z sędziów prezesów Izby, który ma najdłuższy staż sędziowski. A taka sytuacja zaistniała – tłumaczył Paweł Mucha.

Od wczoraj w stan spoczynku powinni przejść sędziowie, którzy ukończyli 65. rok życia i nie złożyli do prezydenta wniosku o możliwość dalszego orzekania. Dotyczy to m.in. dotychczasowej I prezes SN.

Mimo to prof. Małgorzata Gersdorf dziś przyszła do pracy, a teraz uda się na urlop. Na wspólnej konferencji prasowej z sędzią Iwulskim mówiła, że pozbawiono ją funkcji, która jest określona konstytucyjnie i nie podlega zmianom ustawowym

Dziś wieczorem przed siedzibą SN odbędzie się kolejna manifestacja przeciwników reformy wymiaru sprawiedliwości. Swój udział w zgromadzeniu zapowiedział b. prezydent Lech Wałęsa.

RIRM

drukuj