Skandaliczne decyzje wymiaru sprawiedliwości

Państwo nie działa w przypadku afery Amber Gold, a bezwzględnie aresztuje matkę dwójki dzieci za niespłacone zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego – alarmują posłowie PiS i SP.

Na początku tygodnia policja zatrzymała w godzinach wieczornych kobietę i zabrała jej dwójkę małych dzieci, ponieważ ta nie zapłaciła grzywny ok. 2 tyś zł. Była już właścicielka kwiaciarni pomyliła wystawienie faktury z rachunkiem. Kobietę zatrzymano w swoim domu, w obecności dwójki dzieci, które trafiły do pogotowia rodzinnego.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że państwo pod rządami Donalda Tuska jest wyjątkowo brutalne, bezwzględne i okrutne.

– To samo państwo zwalnia Pruszków i pozwala na Amber Gold. Przykładów bezwzględności wobec ludzi słabych jest więcej. Takie mamy dzisiaj państwo. Takie jest państwo Tuska. Zapowiadam, że kiedy dojdzie do końca tego państwa, to tego rodzaju praktyki się skończą. Przede wszystkim zostanie wprowadzona zasada, która za tych rządów została praktycznie uchylona – zasada odpowiedzialności – mówi Jarosław Kaczyński.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Sprawiedliwości badają zasadność zatrzymania kobiety. Sprawie przygląda się także Rzecznik Praw Dziecka.

Posłowie SP domagają się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego, który wydał nakaz zatrzymania kobiety a także policjantów, którzy mieli się zachowywać niegodnie. Złożyli też wniosek o zwołanie sejmowej  komisji sprawa wewnętrznych administracji. Mówi poseł Patryk Jaki.

– Żyjemy w takim oto kraju, gdzie Marcin P. przez trzy lata jest na wolności, mieszka w zamkach i śmieje się w twarz wszystkim mając kilkadziesiąt razy większe zaległości wobec Urzędu Skarbowego.  Pruszków wychodzi na wolność, a kobieta samotnie wychowująca dzieci, która ma dwa tysiące zaległości, jest aresztowana. To jest gigantyczny skandal. Trzeba wreszcie coś z tym zrobić – mówi Patryk Jaki.

Sąd miał szereg środków żeby do tego nie doszło mówi poseł Andrzej Romanek. Nawiązał on do przepisów zawartych w kodeksie karo-skarbowym.

– Jeżeli egzekucja grzywna okazałaby się nieskuteczna, wówczas Sąd ma możliwość zamiany tej grzywny na pracę społeczno-użyteczną, która może trwać od 7 dni do 3 miesięcy. Wymiar tygodniowy to 5-10 godzin.  W dalszej kolejności, gdyby się okazało, że ta praca społeczno-użyteczna nie jest wykonywana, wówczas jest podstawa do zamiany na karę pozbawienia wolności. Zanim jednak to nastąpi w Kodeksie Karnym mamy przepisy, które to regulują. Dają szansę sędziemu, aby rozłożyć tę grzywnę na raty, na okres do lat trzech. Ostatecznym środkiem, zanim zastosowano ten środek polegający na pozbawieniu wolności, mogło być zniwelowanie tej karymówi Andrzej Romanek.

 

Wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego:

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź pos. Patryka Jakiego

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź pos. Andrzeja Romanka

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj