fot. sxc.hu

Nasilenie prób przemytu cudzoziemców z Litwy do Polski 

130 nielegalnych imigrantów zatrzymali od początku tego roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. W ich statystykach widać nasilenie prób wwozu cudzoziemców z Litwy, na granicy z którą nie ma kontroli paszportowo-celnych. 

Tylko w minionym tygodniu zatrzymano w sumie dwudziestu Azjatów oraz organizatorów ich przerzutu do Polski. W Suwałkach skontrolowano na drodze campera, którym podróżowali dwaj Polacy. Auto zostało wypożyczone z wypożyczalni w Warszawie. W jego części mieszkalnej jechało dwunastu mężczyzn o azjatyckich rysach twarzy, nie posiadających żadnych dokumentów.

To największa, jak dotąd, grupa nielegalnych imigrantów zatrzymana w tym roku w Podlaskiem, w czasie próby ich wwozu do naszego kraju. Ośmioro kolejnych cudzoziemców (w grupie była jedna kobieta) próbowali wwieźć w dwóch samochodach osobowych Litwini. Zatrzymano ich w Gibach. Litwini tłumaczyli, że zabrali Azjatów autostopem. Ci także nie mieli przy sobie żadnych dokumentów.

Jak poinformowała rzeczniczka Podlaskiego Oddziału SG w Białymstoku kpt Katarzyna Zdanowicz, od początku roku funkcjonariusze tego oddziału zatrzymali 130 nielegalnych imigrantów, głównie Wietnamczyków, Czeczenów i Gruzinów. W całym ubiegłym roku było to 133 osoby. W 2012 roku – 216 osób.

Straż Graniczna zwraca uwagę, że przystąpienie Polski do strefy Schengen dało możliwość swobodnego podróżowania, ale przyniosło ze sobą także nowe zagrożenie, jakim jest nielegalna migracja.

Wcześniej bowiem służby miały do czynienia z przemytem ludzi przede wszystkim na zielonej granicy, gdzie grupy przestępcze specjalizowały się w przeprowadzaniu ludzi z kraju do kraju, by potem transportować ich dalej. Teraz, w związku z brakiem kontroli paszportowo-celnych na granicy z Litwą, imigranci najczęściej przywożeni są już z tego kraju, a Polska traktowana jest przez cudzoziemców zarówno jako kraj docelowy, jak i tranzytowy.

Odstąpienie od kontroli granicznych zostało zastąpione działaniami wewnątrz kraju, a po wejściu w życie nowej ustawy o cudzoziemcach (w maju tego roku – PAP) Straż Graniczna stała się jedyną instytucją właściwą w zakresie rozpoznania, zapobiegania i przeciwdziałania nielegalnej migracji na terytorium Polski – dodała kpt Zdanowicz.

W ocenie pograniczników, nasilenie tego typu prób wzrasta szczególnie w okresie wiosenno-letnim, kiedy prawdopodobieństwo narażenia życia i zdrowia ludzi jest mniejsze.

Nie bez znaczenia jest światowy kryzys ekonomiczny dotykający kraje o wysokim ryzyku migracyjnym. W wielu przypadkach nielegalni imigranci na Litwę przedostają się z Białorusi. Innym kierunkiem, który wykorzystują, jest migracja z Rosji do Polski przez Estonię, Łotwę lub Litwę – powiedziała rzeczniczka Podlaskiego Oddziału SG.

Litwa to nie jedyny kierunek nielegalnej migracji w północno-wschodniej Polsce. Przed wakacjami w Białymstoku zapadły wyroki skazujące wobec kilkunastu osób oskarżonych o zorganizowany przerzut Azjatów z Białorusi, czy przez zewnętrzną granicę UE. Zarzutami objęto przemyt co najmniej 49 osób od czerwca 2009 do sierpnia 2010 roku. Przez tzw. zieloną granicę cudzoziemców przeprowadzano po specjalnej kładce ustawionej w poprzek pasa granicznego, a dopiero potem przewożono dalej samochodami.

PAP

drukuj