fot. PAP/Jakub Kamiński

MON chce przypieczętować kolejną umowę na dostawę sprzętu dla wojska

Jeszcze w tym roku resort obrony chce przypieczętować kolejną umowę na dostawę sprzętu dla wojska – deklaruje minister Mariusz Błaszczak. W najbliższych dniach szef MON udaje się do Australii. Trwają rozmowy w sprawie australijskich fregat Adelajda, ale to nie jedyna transakcja, nad którą pracuje ministerstwo.

Resort obrony narodowej rozważa wszystkie za i przeciw.

– Żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Wsłuchujemy się w głosy, które padają (…). Dysponujemy dziś fregatami, które są podobne do fregat australijskich, ale są o kilkanaście lat starsze – mówi Mariusz Błaszczak w radiowej Jedynce.

Tym bardziej, że te australijskie przeszły w 2008 roku kapitalny remont – informuje resort obrony. Negocjacje trwają w trójkącie Polska–Australia–USA. Zakup nowych fregat, według deklaracji szefa MON, nie zablokuje programów Czapla i Miecznik, gdzie celem jest budowanie okrętów dla armii w polskich stoczniach.

– Nikt nie zamierza rezygnować z programów budowy okrętów w polskich stoczniach – akcentuje minister.

Do końca tego roku resort obrony chce wydać kolejne pieniądze na sprzęt dla wojska.

– Jesteśmy zaawansowani, jeżeli chodzi o prace związane z negocjacjami w sprawie sprzętu dla Wojska Polskiego. Negocjacje są w fazie bardzo zaawansowanej, a więc spodziewamy się, że taki finał osiągniemy – wskazuje Mariusz Błaszczak.

Minister nie chciał zdradzić, o jaki sprzęt chodzi.

TV Trwam News/RIRM

drukuj