fot. PAP/Piotr Polak

Marszałek Senatu zaapelował do polityków PO o wyciszenie agresji

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna używa ostrego języka podczas kampanii samorządowej – mówił między innymi o PiS-owskiej szarańczy. Sam Schetyna w rozmowie z „Polska The Times” tłumaczy, że jako kapitan nie może być miękki.

Jednak podsycanie emocji doprowadziło wcześniej do mordu politycznego w łódzkim biurze PiS-u [zobacz].

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia, że wprowadzenie agresji do języka polityki prowadzi do agresji fizycznej, takiej jak w Łodzi.

– Apeluje do polityków Platformy Obywatelskiej, żeby po I turze, kiedy będziemy kontynuowali kampanię wyborczą […]o wyciszenie agresji, kulturę w polityce, język wzajemnego szacunku – apelował Stanisław Karczewski.

Dokładnie osiem lat temu Ryszard Cyba wtargnął do siedziby PiS w Łodzi i zastrzelił Marka Rosiaka – działacza partii i asystenta europosła Janusza Wojciechowskiego. Były członek PO ranił też nożem innego pracownika biura poselskiego. Cyba został skazany na karę dożywotniego więzienia.

RIRM

drukuj