fot. flickr.com

Jest śledztwo ws. działań pracowników KBW

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie działania na szkodę interesu publicznego przez pracowników Krajowego Biura Wyborczego.

Chodzi o odebranie od wykonawcy niegotowego do użycia w wyborach samorządowych w 2014 r. systemu informatycznego.

W październiku ubiegłego roku podpisano protokół odbioru modułów systemu informatycznego do obsługi wyborów, mimo niesprawdzenia pod względem merytorycznym faktury VAT wystawionej przez dostawcę.

Dopuszczono także do zapłacenia przez KBW na rzecz spółki wykonawczej ponad 306 tysięcy złotych za dostarczenie nieprawnych modułów.

Poseł Jarosław Zieliński, wiceszef sejmowej komisji spraw wewnętrznych, mówi, że wszczęcie śledztwa to dobra decyzja prokuratury, jednak znacznie spóźniona.

– Wszczęcie śledztwa może być elementem prowadzącym do wyjaśnienia przyczyn tego, co się stało. Wprawdzie nie odwrócimy tego, co się wydarzyło, ale może byłaby to przestroga – gdyby to śledztwo zostało wystarczająco głęboko i prawidłowo przeprowadzone – ponieważ mogłoby zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości[…]. Musimy poczekać i zobaczyć, co z tego wyjdzie, bo z tymi śledztwami i działaniami prokuratury, jak wiadomo, jest bardzo różnie – tłumaczy Poseł Jarosław Zieliński.  

Pod koniec marca NIK zawiadomiła prokuraturę i ABW w sprawie „poważnych nieprawidłowości” Krajowego Biura Wyborczego w organizacji wyborów samorządowych. Według Izby – przetarg stwarzał ryzyko korupcji.

RIRM

drukuj