fot. en.wikipedia.org

Jaguar Land Rover rozważa uruchomienie fabryki w Polsce

Firma Jaguar Land Rover zastanawia się nad otworzeniem fabryki w Polsce. Jak informuje brytyjski dziennik „Sunday Times”, firma należąca do indyjskiego koncernu motoryzacyjnego Tata mogłaby postawić fabrykę w Krakowie. Koszt inwestycji szacuje się na ponad 1 mld funtów.

Kierownictwo Jaguara sondowało rynek – począwszy od Słowacji, przez Węgry i Czechy po Turcję – rozważając oferty na uruchomienie fabryki, która miałaby produkować około 200 tys. samochodów rocznie. Wysoko postawione źródło w branży powiedziało gazecie, że Polska zaoferowała „olbrzymie zachęty”, nie podano jednak szczegółów.

Wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury, poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Tchórzewski mówi, że inwestycja byłaby dobrą wiadomością dla Polski, choć nie wpłynęłaby znacząco na naszą gospodarkę.

– Jaguar należy do elity samochodów, więc jak się na to popatrzy z takiego punktu widzenia, byłby to na pewno jakiś przełom na plus. Nie jest to inwestycja, która może rozruszać gospodarkę, ponieważ takich inwestycji potrzeba wiele. Fabryka produkująca 200 tys. samochodów to ok. 2 tys. zatrudnionych osób – jest to jakiś zastrzyk miejsc pracy dla lokalnego społeczeństwa, ale to także istotna informacja dla innych działaczy gospodarczych i potencjalnie może to się rozszerzyć na większe inwestycje – zwrócił uwagę Krzysztof Tchórzewski.

Decyzji w sprawie ewentualnej budowy fabryki w Polsce można się spodziewać w ciągu kilku tygodni.

RIRM

drukuj