Gdańsk: We wtorek koncert w hołdzie pamięci Stoczniowców

W Gdańsku odbędzie się we wtorek koncert Zbigniewa Stefańskiego, barda „Solidarności”, pt. „Pamięci Stoczniowców – zakłóćmy ciszę”. Organizatorem jest stowarzyszenie myGdańsk.pl. Wstęp wolny.

Andrzej Jaworski zaznaczył, że członkowie stowarzyszenia myGdańsk.pl, którego jest prezesem, często uczestniczą w wydarzeniach patriotycznych i historycznych związanych ze Stocznią Gdańską. Tak zrodził się pomysł zorganizowania koncertu.

– Wielokrotnie rozmawiając ze Stoczniowcami słyszymy prawdziwe i często bolesne wspomnienia okresu stanu wojennego czy strajków. Podczas tych opowieści każdy z nich stara się odnaleźć coś, co jednak było pozytywne i budujące. Takim czynnikiem dla nich często była muzyka i muzycy. Wielu wspomina niepokornego, ale podtrzymującego na duchu Zbigniewa Stefańskiego „Stefana” – podkreślił Andrzej Jaworski.

Koncert rozpocznie się o godz. 18.00 w Sali BHP w Gdańsku przy ulicy ks. Jerzego Popiełuszki 6.

– Nasz koncert to nie będzie tylko muzyka, ale przede wszystkim nasze wspomnienia. Będzie on współtworzony ze wszystkimi Stoczniowcami, którzy uczestniczyli w wydarzeniach, o których będę opowiadał i śpiewał. Poprzez własną muzykę chcę podziękować swoim kolegom i koleżankom za odwagę, wytrwałość i poświęcenie. Wiem, że bez nich nie miałbym tyle sił do strajkowania.  Stocznia Gdańska to dla nas nie tylko praca to był nasz dom, nasz powiew wolności i solidarności. Każdy z nas ma ogromny szacunek do tych, którzy zginęli prowadząc walkę z komunistami, albo zostali zabici bez powodu – akcentował Zbigniew Stefański, który zagra na koncercie w Gdańsku.

Zbigniew Stefański to do dziś pracujący Stoczniowiec, autor takich utworów strajkowych jak: „Żarnowiec”, „Do syna”, „Dym” czy „NSZZ”. Słyszymy w nich problematykę nie tylko pomorską, ale też taką, jak zupełnie nam współczesna walka o demokrację bezpośrednią. W tekstach odnajdujemy przede wszystkim klimat protest-songu, wartości ogólnoludzkich i ogólnohumanistycznych oraz sprzeciw wobec zła i niszczenia takich wartości jak Bóg, Ojczyzna i rodzina.

Zbigniew Stefański swój pierwszy strajk rozpoczął w czerwcu 1976 roku, kiedy sprzeciwiając się podwyżką cen żywności przerwał pracę i rozpoczął strajk okupacyjny. Wtedy to zainteresował się muzyką dla robotników. Zaczął pisać początkowo własne wiersze, następnie rozpoczął naukę gry na gitarze. Bardem Solidarności został podczas strajku sierpniowego 1980 roku. Wtedy to na wydziałach Stoczni Gdańskiej, a później na bramach grał autorskie piosenki opowiadające o tym, co działo się w Polsce i podczas strajków. Uczestniczył we wszystkich gdańskich strajkach w latach 80-tych. W maju 1989 roku wspierał swoją muzyką studentów Uniwersytetu Warszawskiego, którzy strajkowali żądając uznania i rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Już w połowie lat 80-tych nagrał kasetę z protest-songami, która dystrybuowaną była w Niemczech, a w 1990 roku solową płytę „Jesteśmy Solidarność”.

 

myGdańsk.pl/RIRM

drukuj