fot. PAP/EPA

Francja: Macron przedstawił rząd

Znamy już skład nowego rządu prezydenta Emmanuela Macrona. Znajdują się w nim osoby zarówno z prawej, jak i lewej strony sceny politycznej oraz ruchów obywatelskich. Premierem został Édouard Philippe, wywodzący się z centroprawicy.

Rząd składa się z 18 ministrów i czterech sekretarzy stanu. W sumie zasiada w nim 11 kobiet i 11 mężczyzn. Lewicę reprezentuje pięciu polityków, w tym dwóch z poprzedniego rządu. Wśród nich jest socjalista  Yves Le Drian, teraz minister francuskiej dyplomacji i zaufany człowiek prezydenta – powiedział sekretarz generalny biura prezydenta Francji Alexis Kohler.

– Zgodnie z propozycją premiera, prezydent Republiki mianował Gerard Collomb ministrem stanu i ministrem spraw wewnętrznych; Nicolas Hulot został ministrem stanu i ministrem ekologii; Francois Bayrou ministrem stanu i ministrem sprawiedliwości; Sylvie Goulard ministrem sił zbrojnych; Yves Le Drian ministrem Europy i spraw zagranicznych – wskazał Kohler.

Resorty sprawiedliwości, sił zbrojnych i ds. Europy objęli przedstawiciele centrowego Ruchu Demokratycznego. Za sprawy wewnętrzne i terytoria zamorskie będą odpowiadać socjaliści, natomiast prawica za gospodarkę i finanse. Spoza świata polityki pochodzi były prezenter programu ekologicznego, Nicolas Hulot, teraz minister ds. transformacji ekologicznej. O nowym rządzie krążą różne opinie. Niektórzy z ministrów uchodzą za zwolenników federalizmu w Unii Europejskiej. Socjaliści straszą zaciskaniem budżetowego pasa przez prawicowych ministrów, ale zapowiadają krytyczną współpracę. Natomiast Republikanie wskazują, że nowy gabinet to „wciąż rząd tych samych kacyków”. Eksperci i politycy przewidują, że czerwcowe wybory parlamentarne mogą przynieść zmiany w gabinecie. Z kolei partia prezydencka liczy, że będą one niewielkie.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj