fot. PAP/Radek Pietruszka

Ernest Bejda nowym szefem CBA

Premier Beata Szydło powołała Ernesta Bejdę na stanowisko szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Od 1 grudnia ubiegłego roku – po odwołaniu Pawła Wojtunika – pełnił on obowiązki szefa Biura.

Ernest Bejda ukończył studia prawnicze, a następnie odbył aplikację prokuratorską. Od 2006 roku był zastępcą szefa CBA. Funkcję tę sprawował do roku 2009.

Poseł Marek Suski, wiceszef Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, ocenia, że nowy szef CBA jest profesjonalistą. Jak dodaje, stoi przed nim teraz szereg wyzwań.

– Z pewnością jest sporo rzeczy do zrobienia. Tutaj mamy w tej chwili do czynienia także z zagrożeniami. Mamy zagrożenia terrorystyczne, mamy wkrótce też Światowe Dni Młodzieży, na które, liczymy, przyjedzie bardzo wielu młodych ludzi z całego świata – i trzeba zabezpieczyć ich bezpieczeństwo i spokojny przebieg spotkania. Tutaj nasze służby są też bardzo mocno zaangażowane. Oczywiście wewnętrznie trzeba też naprawić instytucje, która przez ostatnie lata była, delikatnie mówiąc, niewydolna, a może celowo sparaliżowana. Ten paraliż trzeba usunąć – powiedział Marek Suski.

Poprzedni szef CBA Paweł Wojtunik zrezygnował z zajmowanego stanowiska w listopadzie ubiegłego roku. Wcześniej jeden z tygodników opublikował zapis jego rozmowy z Elżbietą Bieńkowską. Dotyczyła ona m.in. podpalenia budki przy ambasadzie rosyjskiej, która spłonęła podczas Marszu Niepodległości w 2013 r. Za decyzją o podpaleniu miał stać ówczesny szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

RIRM

drukuj