fot. flickr.com

Ekspert: Debata między J. Saryusz – Wolskim, a D. Tuskiem mogłaby rozstrzygnąć, który z nich jest lepszym kandydatem do RE

Debata między Jackiem Saryusz – Wolskim, a Donaldem Tuskiem mogłaby rozstrzygnąć, który z nich jest lepszym kandydatem na przewodniczącego Rady Europejskiej – powiedział Tomasz Matras. Polski rząd poparł na to stanowisko kandydaturę Jacka Saryusz – Wolskiego.

Najpierw Platforma Obywatelska usunęła ze swoich szeregów Saryusz – Wolskiego, a wczoraj  zrezygnował on z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Władze w Warszawie nie popierają indywidualnej kandydatury Donalda Tuska zarzucając mu popieranie opozycji i występowanie przeciwko Polsce. Tusk ma jednak poparcie m.in. Niemiec.

Politolog Tomasz Matras z Uniwersytetu Wrocławskiego, tłumaczy, że sprawę może rozstrzygnąć merytoryczna debata kandydatów.

Przypomnijmy, że tego typu debaty odbywały się przed wyborami do Europarlamentu, kiedy debatowali szefowie, czy osoby, które miały pełnić funkcję szefów Komisji Europejskiej – pan Jean Claude Juncker i pan Martin Schulz oraz przed ostatnimi wyborami przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Mogłoby to również odciągnąć od Unii Europejskiej, ten argument, o tym że jest to struktura mało demokratyczna, jeżeli chodzi o wybór najważniejszych funkcji, najważniejszych władz – zaznacza Tomasz Matras.

O tym kto obejmie funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, przywódcy państw Unii Europejskiej mają zdecydować na unijnym szczycie 9-10 marca w Brukseli.

Do czasu zgłoszenia kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego, Donald Tusk był jedynym oficjalnym kandydatem na to stanowisko.

RIRM

drukuj