fot. PAP/Jacek Turczyk

Dudapomoc w powiecie poznańskim. Wkrótce powstaną kolejne centra w Polsce

Od roku kilkudziesięciu adwokatów pomaga poznaniakom w najtrudniejszych życiowych sprawach. Bezpłatnie i skutecznie. „Dudapomoc po Poznańsku” rozwija się w Poznaniu i okolicy przy biurach poselskich posła Bartłomieja Wróblewskiego. Ruszyła jesienią 2015 r., jako lokalna inicjatywa społeczna zainspirowana ideą z kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy.        

Celem „Dudapomocy po Poznańsku” jest wsparcie prawne dla osób, które często nie z własnej winy znalazły się w trudnej sytuacji życiowej – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski, doktor nauk prawnych i konstytucjonalista.

– Pomoc, której udziela kancelaria prezydenta, i która spotyka się z olbrzymim zainteresowaniem nie jest wystarczająca. W związku z tym stworzyłem taką sieć pomocy prawnej. Inicjatywa powstała tylko, dlatego że w powiecie poznańskim kilkadziesiąt osób chciało się w to włączyć. Po pierwsze są to adwokaci, radcy prawni, którzy pro publico bono – bez żadnego wynagrodzenia – prowadzą dyżury i spotykają się z osobami potrzebującymi wsparcia. Po drugie, znalazło się także kilkanaście osób, które udostępniły lokale w Swarzędzu, Luboniu, Buku i innych gminach, gdzie odbywają się spotkania w ramach „Dudapomocy” – poinformował Bartłomiej Wróblewski.

Uzupełnieniem form wsparcia „Dudapomocy po Poznańsku” jest nowo powstały punkt mediacji. Jego celem jest rozwiązywanie sporów wewnątrzrodzinnych i sąsiedzkich.

Do połowy marca mają powstać kolejne tego typu centra. Pierwsze już 23 stycznia w Mosinie.

RIRM

 

drukuj