fot. TV Trwam

Dr inż. A. Zięba: Parlamentarzyści muszą być świadomi swojej odpowiedzialności za życie dzieci nienarodzonych

Parlamentarzyści muszą mieć świadomość, że odpowiadają za życie niewinnych, nienarodzonych dzieci. Przypomnę słynne zdanie […] ks. Piotra Skargi z kazań sejmowych: „Większym grzechem, aniżeli człowieka zabić, jest w stanowieniu prawa pobłądzić, bo one złe prawo będzie długo i ciało i duszę zabijało” – powiedział dr inż. Antoni Zięba. Wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam odniósł się do obecnego stanu prac w Sejmie nad ustawą o pełnej ochronie życia dzieci nienarodzonych. 

Dr inż. Antoni Zięba przypomniał, że obecnie w Sejmie znajduje się projekt ustawy autorstwa PFROŻ, w którym nie ma zapisu wprowadzającego sankcje karne wobec kobiet.

– De facto mamy w Sejmie jedną ustawę, jeden projekt, tzn. projekt złożony w październiku ubiegłego roku przez Polską Federację Ruchów Obrony Życia – projekt uważam dobry. Jestem jednym z jego współautorów. Pełna ochrona życia każdego poczętego dziecka, także eliminacja w sensie prawnym środków wczesnoporonnych, a więc to jest bardzo ważna perspektywicznie, ale także to, co mocno podkreślamy – nie ma żadnych propozycji […] sankcji karnych dla kobiet. To jest bardzo ważne, bo to odpowiada naszym przekonaniom „starych” obrońców życia. To jest także zgodne z wypowiedziami Konferencji Episkopatu Polski i to cieszy się dużym poparciem społecznym – wskazywał gość „Polskiego punktu widzenia”.

Wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia wyraził rozczarowanie z powodu faktu, iż projekt ustawy w sprawie pełnej ochrony życia spotyka się z dużą opieszałością na poziomie prac komisji sejmowych.

– Postęp jest praktycznie żaden. […]Liczyliśmy, że można nawet przy dobrej woli parlamentarzystów ten projekt skierować od razu pod obrady Sejmu. […] Tyle czasu ten dezyderat się pisało – on gotowy, niegotowy, a czas płynie. My musimy mieć świadomość, że każdego dnia na mocy tych tzw. „wyjątków” ginie troje – czworo dzieci – podkreślił dr inż. Antoni Zięba.

Gość „Polskiego punktu widzenia” zaapelował do posłów i senatorów obecnej kadencji o podjęcie działań w celu przyjęcia ustawy o pełnej ochronie życia dzieci nienarodzonych.

– Bardzo proszę – bo cóż ja mogę innego zrobić – proszę parlamentarzystów, i to wszystkich opcji, żeby wreszcie te wyjątki wyeliminować, żeby niewinna krew nie płynęła na naszej polskiej ziemi, bo to jest przerażające. To jest odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń, nas, a kto jest wierzący, niech się zastanowi, przed kim jeszcze, bo ja jako świecki nie będę powoływał się tutaj na najwyższy autorytet – powiedział wiceszef PFROŻ.

Obecny rząd podjął jednak inne działania, które nakierowane są na zwiększenie obrony życia. Wprowadził m.in. ustawę „za życiem”  – zwrócił uwagę dr inż. Antoni Zięba.

– Myślę szczególnie o tej ustawie, która od 1 stycznia tego roku weszła w życie, czyli ustawa „za życiem”. To jest realizacja tego zapewnienia pani premier Beaty Szydło, które złożyła w październiku i zapowiedziała dwie znaczące inicjatywy: m.in. zorganizowanie, wprowadzenie pomocy dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, obciążonych taką czy inną chorobą. To zrealizowano i chwała PiS-owi za to. To jest ogromny sukces. To się należy tym rodzicom, to chroni życie tych nienarodzonych dzieci, chorych już w łonie matki, bo daje zapis ustawowy konkretnej pomocy dla tej rodziny, która przyjmuje niepełnosprawne dziecko – akcentował dr inż. Antoni Zięba.

Wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia podkreślił, że w Polsce nadal w niedostatecznym stopniu prowadzona jest edukacja w zakresie ochrony życia, czego efektem jest niewiedza w tej dziedzinie.

– Myślałem, że już pewien etap edukacji mamy za sobą, że te podstawowe informacje zna każdy Polak, czy pro-life, czy nie pro-life. Ja w październiku obserwowałem i widziałem napisy, czytam hasła, że „mój brzuch należy do mnie”. To jest kompromitacja, kompromitacja uczestników tych protestów i tych redakcji, które te niemądre rzeczy publikują. Przecież wszyscy wiemy, że to dziecko nienarodzone jest odrębną istotą od organizmu matki – zaznaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.

RIRM

     

drukuj