Do Polski trafi 1800 uchodźców? Szwecja sobie nie radzi

Komisja Europejska opracowuje nowy plan relokacji 23 tys. uchodźców z Syrii, Iraku i Erytrei, którzy przebywają w obozach w Szwecji. Państwo to nie radzi sobie z naporem imigrantów. Władze w Sztokholmie zwróciły się do komisji z prośbą o przesiedlenie cudzoziemców.

Jak napisał dziennik „Rzeczpospolita” KE przy rozdziale osób ma zastosować identyczny klucz ,  jak  w przypadku uzgodnionych wcześniej kwot uchodźców z Grecji i Włoch. Rząd PO – PSL zgodził się wcześniej na przyjęcie 6182 uchodźców.

W ocenie europosła Zbigniewa Kuźmiuka, rząd Zjednoczonej Prawicy wyrazi stanowczy sprzeciw wobec narzucania państwom członkowskim kwot imigrantów.

– Na pewno nie pozwoli na realizację takich propozycji. Bardzo jasno mówimy, że do Polski możemy przyjmować tylko tych ludzi, którzy zwrócą się  z prośbą o azyl. Co więcej, będą zidentyfikowani, żebyśmy wiedzieli, że to są uchodźcy, nie imigranci ekonomiczni. Z tego, co wiem, Szwecja próbowała odesłać do krajów pochodzenia kilkanaście tysięcy osób, które nie uzyskały azylu w Szwecji i prawdopodobnie chodzi o te osoby. Nie sądzę, aby Polska była gotowa przyjmować imigrantów ekonomicznych – zaznaczył europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

PiS nie będzie prawnie podważać uzgodnionych przez Platformę Obywatelską kwot, ale już zapowiada, że uchodźcy przybywający do Polski będą poddawani skrupulatnej i dokładnej weryfikacji. Pierwsi cudzoziemcy do Polski mają dotrzeć na początku przyszłego roku.

RIRM

drukuj