fot. PAP

Apel do Kopacz ws. Służby Zdrowia

Lekarze oraz PiS wzywają premier Ewę Kopacz, aby zajęła się Służbą Zdrowia. Posłowie wskazują, że minister Bartosz Arłukowicz wprowadza chaos, który uderza w pacjenta. Przypomnieli, że w listopadzie i grudniu komisja zdrowia była zapewniana, że pakiet onkologiczny i kolejkowy jest gotowy i wszystko jest pod kontrolą – teraz okazuje się, że tak nie jest.

Poseł Anna Zalewska, członek sejmowej Komisji Zdrowia, powiedziała, że nikt nie wie, jak w praktyce zastosować zapisy ustawy i rozporządzeń.

– Nie wiadomo jak będzie wyglądała karta pacjenta dlatego, że systemy informatyczne przychodni nie współgrają z systemami NFZ. Tak naprawdę będziemy mieć historię choroby, która będzie wypisywana ręcznie. Nie wiemy jak będzie ze skierowaniami na badania. W przychodniach nie ma zwiększonych kontraktów. Badania będą kosztować i te pieniądze, o których mówi minister Arłukowicz – że będzie to rocznie o 40 zł więcej na pacjenta – absolutnie w żaden sposób nie będą pokrywały tego zapotrzebowania. Pojawiają się wątpliwości gdzie położyć pacjenta, który nie musi leżeć w szpitalach? W hostelach! Zapytajcie szpitale, czy któryś już ogłosił przetarg. Pacjent zostanie sam. System nie działa, nie zadziała i nikt nie wie, jak powinien zadziałać – powiedziała poseł Anna Zalewska.

Za obecną sytuację w Służbie Zdrowia jest odpowiedzialna była minister zdrowia Ewa Kopacz –powiedział Stanisław Karczewski, wicemarszałek senatu i członek senackiej Komisji Zdrowia.

– Rozwiązania proponowane przez ministra Arłukowicza pozostawiają pacjenta samego sobie. Ale i sam minister Arłukowicz został ze swoim pakietem onkologicznym i kolejkowym dlatego, że  sam broni tego pakietu i rozwiązań, które są złe dla pacjenta i systemu opieki zdrowotnej. Wzywamy Panią premier Ewę Kopacz, aby zajęła się Służbą Zdrowia. To ona jest odpowiedzialna za to, co się teraz dzieje w Służbie Zdrowia. Ona bowiem rozpoczęła złe zmiany – powiedział senator Stanisław Karczewski.

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wezwał premier Ewę Kopacz, by nie uciekała od problemu i podjęła odpowiednie kroki, które przywrócą wszystkim Polakom możliwość skorzystania z konstytucyjnego prawa do równego dostępu do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Winni złamania konstytucji – minister zdrowia i prezes NFZ – powinni ponieść odpowiedzialność” – podkreślają związkowcy.

Poniedziałkowe rozmowy resortu zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego ws. funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 r. zakończyły się fiaskiem. Oznacza to, że od piątku zamkniętych może być ok. 40 proc. gabinetów POZ w całej Polsce, bo w tym roku kolejnej tury rozmów już nie będzie.

RIRM

drukuj