Wpisy

Z. Bogucki o nielegalnej migracji w Polsce: Plan rozlokowania nielegalnych migrantów jest wdrażany krok po kroku

Coraz więcej protestów Polaków w różnych punktach na przejściach granicznych z Niemcami, proceder podrzucania nam nielegalnych migrantów przez Niemców, a do tego plan rządu dotyczący budowy 49 Centrów Integracji Cudzoziemców – to efekt dotychczasowych zapowiedzi związanych z paktem migracyjnym. „To jest przygotowanie się do tego, co ma się wydarzyć w połowie roku 2026, a więc już za nieco ponad rok. Ursula von der Leyen mówi, że będzie twardo i konsekwentnie wdrażany pakt migracyjny, na siłę będą przywożeni nielegalni migranci na terytorium Rzeczypospolitej, m.in. głównie z Niemiec, ale także z innych krajów Europy Zachodniej, żeby gdzieś ich umieścić. Na koszt czyj? Na koszt polskiego podatnika, na koszt polskich rodzin, kosztem wydatków na polską obronność, kosztem wydatków na polski rozwój, na polskie szkolnictwo, na ochronę zdrowia. Nie możemy na to pozwolić” – zaznaczył Zbigniew Bogucki, poseł PiS, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Bogucki: Prokuratorzy nie mają dziś niezależności w najważniejszych sprawach

Dzisiejsza Prokuratura Krajowa jest kontrolowana przez władzę wykonawczą. W najważniejszych sprawach prokuratorzy nie mają niezależności. Sprawa zastępcy Prokuratora Generalnego, prok. Michała Ostrowskiego, jest tego najlepszym dowodem. (…) Chodzi o próbę zmiany ustroju państwa polskiego, żeby Donald Tusk i jego otoczenie podejmowało wszystkie decyzje i nie było kontrolowane – powiedział poseł Zbigniew Bogucki z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualnościach dnia”.

Z. Bogucki: Jeżeli faktycznie prezydent pochodziłby z obecnego układu rządzącego, to on będzie miał klucze do ostatniego zamka, który domknie układ postkomunistyczny

Dzisiaj mamy układ postkomunistyczny. Taki system, w którym demokracja ma być tylko fasadą. W ramach „demokracji walczącej” zasady praworządności mają być przestrzegane tylko o tyle, o ile nie przeszkadzają Donaldowi Tuskowi i tej ekipie w rządzeniu. Sędziowie mają się korzyć przed władzą, więc nie ma być mowy o niezawisłości sędziowskiej, niezależności sędziów.  Nie ma być żadnej instytucji, która by była niezależna od rządu, a jeżeli jest, to trzeba ją „zagłodzić” na przykład finansowo, jak to jest w przypadku Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli faktycznie prezydent pochodziłby z obecnego układu rządzącego, to on będzie miał klucze do ostatniego zamka, który domknie układ postkomunistyczny – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Bogucki o rozporządzeniu MEN redukującym liczbę godzin religii w szkole: Ten rząd za nic ma nasze prawo wewnętrzne, ale okazuje się, że za nic ma również prawo międzynarodowe

Konkordat podpisany między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską w tym zakresie nakłada obowiązek osiągnięcia kompromisu, czyli musi być rozmowa, musi być dialog między stroną rządową reprezentującą Polskę a Kościołem katolickim, a także innymi kościołami. (…) Ale tak jak już powiedziałem, ten rząd za nic ma nasze prawo wewnętrzne, za nic ma polską konstytucję, co chwilę tę konstytucję depcze. Okazuje się, że również w tym przypadku za nic ma swoje zobowiązania międzynarodowe i prawo międzynarodowe – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Zbigniew Bogucki, prawnik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.     

Z. Bogucki: Celem Donalda Tuska jest zniszczenie fundamentów polskiej demokracji

Nie po to nasi ojcowie, nasze mamy, nasi dziadkowie walczyli, żeby w Polsce była wolność, a nasze prawa obywatelskie były zabezpieczone m.in. poprzez niezawisły i niezależny wymiar sprawiedliwości, aby teraz to oddawać. Jedyną dzisiaj nadzieją jest to, by utrzymać Prezydenta RP, a więc wybrać dr. Karola Nawrockiego – powiedział mec. Zbigniew Bogucki, poseł PiS i b. wojewoda zachodniopomorski, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Z. Bogucki: Komisję śledczą do sprawy tzw. afery wizowej można podsumować trzema słowami zaczynającymi się od litery „k”: kłamstwo, kabaret, kompromitacja

Komisję (do sprawy afery wizowej – przyp. red.) można podsumować trzema słowami zaczynającymi się od litery „k”: kłamstwo, kabaret, kompromitacja. Dlaczego tak mówię? (…) Platforma Obywatelska uznała, iż kłamstwem wizowym będą przekonywać Polaków, że Prawo i Sprawiedliwość miało wpuszczać do Polski setki tysięcy nielegalnych migrantów (…). Prokuratura prowadząca śledztwo, które zaczęło się w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy (…), prowadzi je do dzisiaj. W tym śledztwie zarzutami objętych jest około 350-360 wiz, które miały być wydane nielegalnie. Tymczasem w ramach kłamstwa wizowego, które miało miejsce w trakcie kampanii wyborczej, nie było mowy o 350-360 wizach, tylko była mowa o 300-350 tysiącach wiz – mówił Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Bogucki w Radiu Maryja: Osoby, które zakłócają uroczystości, nie ponoszą konsekwencji, a sejmowa komisja regulaminowa opowiedziała się za pociągnięciem do odpowiedzialności posłów Prawa i Sprawiedliwości

Sytuacja jest szczególnie kuriozalna. Przecież wieniec składa się po to, żeby kogoś upamiętnić, by komuś oddać cześć, aby okazać w sposób widoczny, że o kimś się pamięta, a ten wieniec jest składany, żeby obrazić i sprowokować. Osoby, które zakłócają te uroczystości, nie ponoszą konsekwencji, a sejmowa komisja regulaminowa opowiedziała się za pociągnięciem do odpowiedzialności posłów Prawa i Sprawiedliwości – mówił Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Bogucki: Gdyby Donald Tusk faktycznie był przeciwko paktowi migracyjnemu, zaskarżyłby to rozwiązanie do TSUE

Donald Tusk Najpierw chciał przyjmować tutaj nielegalnych migrantów, później straszył nas karami jako brukselski urzędnik, później mówił, że pakt migracyjny to korzystne rozwiązania, benefity dla Polski. Tak przekonywał nas jeszcze chyba w czasie kampanii wyborczej. Natomiast kiedy został premierem – widząc opór społeczny Polaków – zagłosował przeciwko. Moglibyśmy powiedzieć: „Wreszcie się czegoś nauczył”. Nic bardziej mylnego. Gdyby Donald Tusk faktycznie był przeciwko paktowi migracyjnemu, zaskarżyłby to rozwiązanie do TSUE. Nie zrobił tego – mówił Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.