
Radni Zakopanego nie zajmą się tzw. uchwałami antyprzemocowymi
Radni Zakopanego na razie nie zajmą się tzw. uchwałami antyprzemocowymi. W najbliższym czasie nie jest planowana sesja Rady Miasta – napisał dzisiaj „Nasz Dziennik”.

Radni Zakopanego na razie nie zajmą się tzw. uchwałami antyprzemocowymi. W najbliższym czasie nie jest planowana sesja Rady Miasta – napisał dzisiaj „Nasz Dziennik”.

Władze Zakopanego w liście otwartym skrytykowały stwierdzenie filozofa, publicysty i profesora UJ Jana Hartmana, że „Krzyż zabija i należy go usunąć z Giewontu”. Hartman umieścił taki wpis na Twitterze nawiązując do tragicznej burzy w Tatrach, podczas której zginęły 4 osoby, a rannych zostało ponad 150. Według włodarzy Zakopanego to „ideologiczny atak”.

O godz. 4.45 nad ranem zakończyła się akcja ewakuacyjna turystów z Kasprowego Wierchu. Po burzy doszło do awarii kolejki. Zepsuł się też system awaryjny, dlatego turyści byli zwożeni samochodami terenowymi z Myślenickich Turni, a inni wyruszyli ze szczytu pieszo.

Trzy osoby zostały rażone piorunem na szlaku z Hali Gąsiennicowej do Kuźnic w Tatrach – poinformował w piątek PAP ratownik dyżurny TOPR Piotr Konopka.

W sobotę przed południem z Zakopanego wystartował śmigłowiec TOPR z grupą ratowników, którzy wejdą do Jaskini Wielkiej Śnieżnej i podejmą próbę wydobycia ciał dwóch grotołazów – poinformował naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Naczelnik TOPR zwrócił uwagę podczas piątkowego briefingu, że wyładowania atmosferyczne są bardzo niebezpieczne w górach i turyści powinni reagować na pierwsze symptomy burzy.

Dziękuję wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową w Tatrach: TOPR, GOPR, LPR, straży pożarnej, policji i służbom medycznym; bliskim i rodzinom wszystkich ofiar składam wyrazy współczucia – napisał w piątek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Prokuratura Rejonowa w Zakopanem wszczęła w piątek śledztwo w sprawie czwartkowej katastrofy w Tatrach. Jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci – powiedziała PAP szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz.

Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Zakopanem przebywa obecnie 5 osób, które ucierpiały podczas burzy w Tatrach. 22 osoby znajdują się natomiast na oddziałach szpitalnych, m.in. chirurgii ogólnej. Ich stan jest stabilny.

Około 20 policjantów z Zakopanego prowadzi poszukiwania w okolicach kopuły szczytowej Giewontu i szlaku dojściowego na ten szczyt, poszukując ewentualnych osób poszkodowanych podczas czwartkowej burzy w Tatrach. Nie ma kontaktu z dwoma poszukiwanymi osobami – powiedział rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

Pragniemy modlić się za tych, którzy stracili swoje życie, zwłaszcza za dzieci. Pragniemy modlić się za osoby zaginione, ciągle jeszcze poszukiwane, za osoby znajdujące się w szpitalach, które naszego wsparcia bardzo potrzebują, by mogły wrócić do pełni zdrowia i do swoich najbliższych – powiedział ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski po czwartkowej tragedii w Tatrach. Według najnowszych danych, w wyniku gwałtownej burzy od uderzeń piorunów po polskiej i słowackiej stronie Tatr zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób jest poszkodowanych. To jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii polskich gór. Akcja poszukiwawcza zaginionych osób ciągle trwa. W tym samym czasie ratownicy TOPR prowadzą poszukiwania drugiego z grotołazów w Jaskini Śnieżnej.

Skutki czwartkowej burzy w Tatrach są ogromne, nigdy nie notowane w tej skali w górach, poza katastrofami jak trzęsienia ziemi w innych rejonach świata. To było ogromne wyzwanie dla wszystkich służb ratowniczych – ocenił naczelnik TOPR Jan Krzysztof.
