fot. PAP/Grzegorz Momot

Policja: Nie ma kontaktu z dwoma osobami po burzy w Tatrach

Około 20 policjantów z Zakopanego prowadzi poszukiwania w okolicach kopuły szczytowej Giewontu i szlaku dojściowego na ten szczyt, poszukując ewentualnych osób poszkodowanych podczas czwartkowej burzy w Tatrach. Nie ma kontaktu z dwoma poszukiwanymi osobami – powiedział rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

„Do godzin południowych w piątek, nie mieliśmy kontaktu z dwoma poszukiwanymi osobami. W związku z wydarzeniami w Tatrach mnóstwo osób z Polski telefonowało z informacją, że nie mają kontaktu ze swoimi bliskimi, którzy udali się na wypoczynek do Zakopanego. Nie były to jednak informacje precyzyjne, czy te osoby znajdowały się konkretnie podczas burzy w Tatrach. Zweryfikowaliśmy wszystkie niepokojące sygnały i pozostały dwie osoby, z którymi nie ma kontaktu. Będziemy ustalali, gdzie te osoby mogą przebywać i potwierdzać, czy na pewno im nic nie grozi” – powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji.

Policjanci są w rejonie kopuły szczytowej Giewontu oraz penetrują szlaki prowadzące na ten szczyt. Do godzin południowych policjanci znaleźli tam jedynie drobne rzeczy turystyczne, jak plecak czy kurtkę.

Policjanci swoje poszukiwania planują zakończyć przed załamaniem pogody, które ma nadejść w godzinach popołudniowych w Tatrach. Ratownicy TOPR z pokładu śmigłowca Sokół sprawdzają z kolei północne stoki Giewontu pod kątem ewentualnych poszkodowanych.

PAP/RIRM

drukuj