Wpisy

Prof. M. Ryba: Wydaje się, że Włodzimierz Czarzasty będzie wiernym żołnierzem Donalda Tuska. On potrafi zlokalizować, gdzie jest interes i kto jest realnym przywódcą obozu lewicowo-liberalnego

Wydaje się, że Włodzimierz Czarzasty będzie wiernym żołnierzem Donalda Tuska. On potrafi zlokalizować, gdzie jest interes i kto jest realnym przywódcą obozu lewicowo-liberalnego. Raczej nic wiele się tutaj nie wydarzy. Oczywiście obóz prawicowy pokazuje jego komunistyczną przeszłość, a przez to wskazuje, iż układ, który teraz rządzi, jest układem pookrągłostołowym, przez wielu nazywanym „Koalicją 13 grudnia”. Łamanie Konstytucji i ustaw jest porównywalne do czasów generała Wojciecha Jaruzelskiego – mówił prof. Mieczysław Ryba, politolog, członek Kolegium IPN, wykładowca akademicki, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

„Marszałkowskie weto” W. Czarzastego – powrót sejmowej „zamrażarki”?

Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, zapowiedział, że będzie stosował – jak to określił – „marszałkowskie weto” wobec projektów ustaw, które uzna za szkodliwe. Polityk w wygłoszonym wczoraj orędziu mówił, że będzie ,,zwracał uwagę na to, czy projekty mają realne źródła finansowania, czy służą tylko grze politycznej i skłóceniu obywateli”. Zadeklarował ponadto, że będzie strażnikiem demokracji i konstytucji.

Dr. K. Kawęcki: W apelu D. Tuska pojawia się zupełnie kuriozalne żądanie od pana prezydenta K. Nawrockiego, żeby praktycznie porzucił wypełnianie funkcji prezydenta

W apelu Donalda Tuska pojawia się zupełnie kuriozalne sformułowanie – nawet nie apel, tylko żądanie od pana prezydenta Karola Nawrockiego, żeby praktycznie porzucił wypełnianie funkcji prezydenta opisanej w konstytucji, bo premier mówi „nie” dla weta i „sabotażu legislacyjnego”. Mamy sformułowanie: „sabotaż legislacyjny”. To naprawdę poważny zarzut pod adresem głowy państwa – zwrócił uwagę dr Krzysztof Kawęcki, politolog, historyk, prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”, komentując w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam pełen obłudy apel Donalda Tuska skierowany do Polaków i prezydenta.

Pos. M. Błaszczak: Układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 r., już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści

Marszałkiem Sejmu powinien być ktoś, kto jest wiarygodny pod względem swojego życiorysu, kto udowodnił, że stoi po polskiej stronie. A jeżeli popatrzymy na życiorys Włodzimierza Czarzastego, to wstąpienie do PZPR w 1983 roku dyskwalifikuje go jako polityka. To jest smutny dzień. To jest dzień, w którym Donald Tusk postanowił, że szefem polskiego Sejmu – czyli drugą osobą w państwie – marszałkiem Sejmu będzie komunista. Widać, że układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 roku, już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści – podkreślał Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Sen. S. Karczewski: Włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że marszałkiem Sejmu będzie były członek PZPR

Bardzo krytycznie oceniam pana Hołownię, ale włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że drugą osobą w państwie będzie były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To jest jakiś chichot historii, że tyle lat po obaleniu komuny w Polsce marszałkiem Sejmu zostaje były członek PZPR. Jest to coś niebywałego – absolutny skręt w lewo, w stronę postkomunistyczną – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek Senatu.