Sen. S. Karczewski: Włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że marszałkiem Sejmu będzie były członek PZPR
Bardzo krytycznie oceniam pana Hołownię, ale włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że drugą osobą w państwie będzie były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To jest jakiś chichot historii, że tyle lat po obaleniu komuny w Polsce marszałkiem Sejmu zostaje były członek PZPR. Jest to coś niebywałego – absolutny skręt w lewo, w stronę postkomunistyczną – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek Senatu.
Szymon Hołownia, zgodnie z umową koalicyjną, ustąpił w poprzednim tygodniu ze stanowiska marszałka Sejmu. Stanisław Karczewski negatywnie ocenia całą koncepcję rotacyjności.
– Od początku bardzo krytycznie podchodziliśmy do [tego – radiomaryja.pl], ja osobiście również [tak – radiomaryja.pl] podchodzę do tej propozycji, a teraz realizacji tego pomysłu. Coś niebywałego, niespotykanego (…). To jest niezwykle ważna funkcja, bardzo odpowiedzialna. Marszałek ma olbrzymią władzę, może zmieniać porządek obrad. Bardzo wpływa na proces legislacyjny, kierując ustawy do poszczególnych komisji, wstrzymując bieg tych ustaw. Marszałek to druga osoba w państwie. Przypomnijmy sobie, że po tragicznej katastrofie – zamachu, trzeba o tym mówić (…) – 10 kwietnia 2010 r. (…) ówczesny marszałek, Bronisław Komorowski, objął funkcję prezydenta. (…) To jest bardzo, bardzo ważna, niezwykle prestiżowa funkcja – zwrócił uwagę senator PiS.
Polityk negatywnie ocenił samą kadencję czy też może – jak sam to określił – „półkadencję” marszałka Szymona Hołowni.
– Ona zostanie zapamiętana i przez historyków opisywana jako okres, w którym dochodziło (…) do łamania prawa, łamania konstytucji. Będziemy pamiętać i mówić o tym, że przecież (…) kiedy pan Szymon Hołownia był marszałkiem, dochodziło do aresztowania posłów, do odbierania im w sposób absolutnie nieuzasadniony – wbrew prawu – możliwości wypełniania swojej funkcji. Myślę tutaj o (…) Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku. To coś niebywałego, coś, co zostanie w historii zapisane naprawdę bardzo (…) smutnymi zgłoskami, ale również wstydliwymi (…), bo to jest przecież niszczenie demokracji. Bardzo krytycznie oceniam kierowanie wniosków nie do sekretariatu Sądu Najwyższego, tylko do odpowiednich – zaprzyjaźnionych – izb, czyli wybieranie sobie i wpływanie tak naprawdę na wymiar sprawiedliwości, na władzę sądowniczą. To jest ewidentne łamanie prawa – podkreślił gość „Aktualności dnia”.
Szymona Hołownię zastąpi najpewniej Włodzimierz Czarzasty z Lewicy – postkomunista, były członek PZPR.
– Bardzo krytycznie oceniam pana Hołownię, ale włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że drugą osobą [w państwie – radiomaryja.pl] będzie były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Może on próbuje w jakiś sposób odcinać się od tego, ale to są fakty. Był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – aktywnym członkiem. Tak zaczęła się jego droga polityczna. To jest jakiś chichot historii, że tyle lat po obaleniu komuny w Polsce [marszałkiem Sejmu – radiomaryja.pl] zostaje były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jest to coś niebywałego – absolutny skręt w lewo, w stronę postkomunistyczną (…). Nawet się zastanawiałem, czy (…) nie powinniśmy – mówię tutaj o Prawie i Sprawiedliwości, największej partii w parlamencie, największej partii w Sejmie – podjąć próby wyboru wicemarszałka, ale myślę, że współpraca z byłem aparatczykiem partyjnym nie ma sensu i nie będziemy zgłaszać [swojego kandydata na wicemarszałka – radiomaryja.pl]. Ale gdybyśmy zgłaszali, to tylko i wyłącznie ponownie kandydaturę pani (…) Elżbiety Witek. Jednak nie ma sensu, aby doszło do takiej współpracy. Będziemy pełnić rolę opozycji konstruktywnej – opozycji, która pracuje nad naszym planem naprawy tego, co Platforma Obywatelska wraz ze swoimi koalicjantami zniszczyła w Polsce – mówił senator PiS.
Parlamentarzysta ocenił przy tym, że „sprzątanie po Platformie Obywatelskiej wcale nie będzie łatwym zadaniem – szczególnie w wymiarze sprawiedliwości”.
Całość rozmowy z senatorem Stanisławem Karczewskim jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



