Wpisy

Pos. M. Woś: „Koalicja 13 grudnia” to de facto grupa rekonstrukcyjna komuny

„Koalicja 13 grudnia”, ci wszyscy ludzie Tuska, to de facto grupa rekonstrukcyjna komuny i spokojnie można w ten sposób o tym mówić. W sprawie Funduszu Sprawiedliwości jak w soczewce ogniskuje się wszystko: wykorzystanie służb specjalnych, poniżanie ludzi, gra mediami, ustawki prokuratorskie, manipulowanie składami sędziowskimi. Tam, gdzie nie udało im się ustalić składu sędziowskiego, próbowali wywierać naciski na sędziego, żeby pouzgadniać wyroki. Kiedy się znalazł uczciwy sędzia, to cóż z nim zrobili? Odsunęli go od orzekania, wyrzucili go z jego sekcji w sądzie. Jest poddawany systemowym represjom – mówił w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości.

Sen. S. Karczewski: Włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że marszałkiem Sejmu będzie były członek PZPR

Bardzo krytycznie oceniam pana Hołownię, ale włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że drugą osobą w państwie będzie były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To jest jakiś chichot historii, że tyle lat po obaleniu komuny w Polsce marszałkiem Sejmu zostaje były członek PZPR. Jest to coś niebywałego – absolutny skręt w lewo, w stronę postkomunistyczną – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek Senatu.

Rodzina R. Sellina – bezzasadnie przetrzymywanego ponad rok w areszcie – oczekuje sprawiedliwości

Najbliższa rodzina Ryszarda Sellina, który spędził ponad 14 miesięcy w areszcie, oczekuje teraz sprawiedliwości. Od ponad tygodnia mężczyzna przebywa na wolności – w domu, z rodziną. Jego syn, Jakub Sellin, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja przyznał, że to dla nich bardzo wzruszający czas.

Red. R. Tekieli: Nad Wisłą kwestionuje się demokratyczny wybór narodu. „Lepsi” chyba na poważnie chcą spróbować odebrać „bidokom” prezydenta

Nad Wisłą kwestionuje się demokratyczny wybór narodu. „Lepsi” chyba na poważnie chcą spróbować odebrać „bidokom” prezydenta. W razie nieuznania wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta Polski lub szybkiego pozbawienia go tego urzędu, ferajna Tuska z Giertychem, pełniącym dziś obowiązki Palikota, obali ostatnią kluczową dla ustroju państwa instytucję –wybór władzy wykonawczej i ustawodawczej w głosowaniu powszechnym. Czym innym jest propagandowe zakwestionowanie autorytetu instytucji prezydenta (to już nastąpiło za pierwszego Palikota), a czym innym zamach stanu. Decyzja nie została chyba jeszcze podjęta, ale czy samo postawienie takiej alternatywy nie czyni już rządzących zdrajcami stanu? – zwracał uwagę w swoim niedzielnym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja red. Robert Tekieli, pisarz i publicysta.

Amerykańscy kongresmeni zaniepokojeni sytuacją w Polsce. Pytają UE, jak zamierza reagować na łamanie demokracji przez rząd Donalda Tuska

Amerykańscy kongresmeni z Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów skierowali do Unii Europejskiej list z pytaniami o działania rządu Donalda Tuska. Ich obawy dotyczą wolności słowa, nadużywania prawa wobec opozycji oraz możliwej cenzury treści w internecie – również tych publikowanych w USA.

P. Ł. Andrzejewski dla „Naszego Dziennika”: Potrzebujemy gruntownej reformy ustrojowej, która będzie nie kosmetyczną korektą, ale realnym zabezpieczeniem państwa przed autorytarnymi zapędami jakiejkolwiek władzy

Mamy dziś do czynienia z brutalnym przejmowaniem instytucji państwowych przez koalicję sprawującą władzę – i to w wymiarze nie tylko symbolicznym czy retorycznym, ale wręcz fizycznym. Obserwujemy przemoc instytucjonalną, polegającą na tym, że organy władzy publicznej coraz częściej działają poza ramami prawa, ignorując Konstytucję, której zapisy powinny być dla nich fundamentem. To jest porzucenie podstawowej zasady państwa prawa – zasady legalizmu. W efekcie prawa i wolności obywateli są zagrożone w sposób bezpośredni – zwłaszcza tych, którzy nie wpisują się w aktualną linię polityczną obozu rządzącego. To nie jest spór o interpretację przepisów, tylko to jawne ich łamanie. W realiach Konstytucji 3 maja taki stan rzeczy byłby nie do pomyślenia właśnie dlatego, że ówczesne elity polityczne umiały postawić granicę władzy królewskiej. Dzisiejszy kryzys konstytucyjny domaga się odważnej reakcji. Potrzebujemy gruntownej reformy ustrojowej, która będzie nie kosmetyczną korektą, ale realnym zabezpieczeniem państwa przed autorytarnymi zapędami jakiejkolwiek władzy – niezależnie od tego, kto ją sprawuje – mówił w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” sędzia Piotr Łukasz Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu.