Rodzina R. Sellina – bezzasadnie przetrzymywanego ponad rok w areszcie – oczekuje sprawiedliwości
Najbliższa rodzina Ryszarda Sellina, który spędził ponad 14 miesięcy w areszcie, oczekuje teraz sprawiedliwości. Od ponad tygodnia mężczyzna przebywa na wolności – w domu, z rodziną. Jego syn, Jakub Sellin, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja przyznał, że to dla nich bardzo wzruszający czas.
Podczas pobytu w areszcie kontakt Ryszarda Sellina z bliskimi był mocno ograniczony, a jego stan zdrowia wyraźnie się pogorszył.
Ryszard Sellin to brat byłego wiceministra kultury, posła Jarosława Sellina z Prawa i Sprawiedliwości. Według śledczych mężczyzna miał powoływać się na wpływy w resorcie kultury w celu uzyskania korzyści osobistych.
Rodzina Ryszarda Sellina nie ukrywa zdziwienia brakiem aktu oskarżenia mimo tak długiego pozbawienia wolności. Najbliżsi oczekują przywrócenia sprawiedliwości.
– Czego oczekujemy? Sprawiedliwości. To jest chyba główne i kluczowe tutaj, bo 14 miesięcy trzymać człowieka bez aktu oskarżenia? Samo już się zadaje pytanie, czemu tak długo? Musieliśmy się jako rodzina mocno wspierać, jedni drugich, żeby w takim ciężkim doświadczeniu wytrwać. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim słuchaczom Radia Maryja za to, że się modlili za nami i że nas wspierali w tej ciężkiej sytuacji rodzinnej – mówił Jakub Sellin.
Ryszard Sellin choruje na cukrzycę. Jak informowało Radio Maryja, w areszcie schudł ponad 20 kg i miał problemy ze wzrokiem. Po opuszczeniu aresztu przechodzi badania kontrolne.
W ocenie niektórych polityków, w tym brata zatrzymanego – posła Jarosława Sellina – działania prokuratury nie mają nic wspólnego z praworządnością.
RIRM



