
Ekstraklasa. Rewelacja grupy mistrzowskiej podejmie lidera tabeli
Sezon Lotto Ekstraklasy 2016/2017 nieubłaganie zmierza do końca. Na dwie kolejki przed końcem najbliżej tytułu mistrza Polski jest Legia Warszawa,

Sezon Lotto Ekstraklasy 2016/2017 nieubłaganie zmierza do końca. Na dwie kolejki przed końcem najbliżej tytułu mistrza Polski jest Legia Warszawa,

Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe Wisłę Płock 2:1 (1:0) i jest bliskie zakończenia rywalizacji w grupie spadkowej na pierwszym miejscu. Oba zespoły są już pewne utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Mecze Jagiellonii Białystok z Legią Warszawa oraz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk to zdecydowanie najciekawiej zapowiadające się wydarzenia 35. kolejki Lotto Ekstraklasy. Przegrani mocno skomplikują sobie drogę do tytułu mistrza Polski.

Wisła Płock wygrała w Gdyni z miejscową Arką 1:0 i – dzięki korzystnym dla niej wynikom w innych spotkaniach – zagwarantowała sobie utrzymanie w Lotto Ekstraklasie. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Arkadiusz Reca.

Rozgrywki piłkarskiej Lotto Ekstraklasy w tym tygodniu nabiorą dodatkowego przyspieszenia, ponieważ rozegrane zostaną aż dwie serie gier. Dziś w ramach 34. kolejki rywalizować będą ekipy z grupy spadkowej. O prymat na Dolnym Śląsku powalczy Zagłębie Lubin ze Śląskiem Wrocław. W Gdyni natomiast zmierzą się ze sobą beniaminkowie: Arka oraz Wisła Płock.

Podział punktów w Płocku. Miejscowa Wisła, choć prowadziła z Cracovią po bramce Piotra Wlazło, szybko nadziała się na odpowiedź rywali. Gola na 1:1 w 38. minucie wywalczył Sebastian Steblecki. Wynik nie uległ już zmianie, a obie drużyny umocniły swoje pozycje w górnej części tabeli grupy spadkowej.

Po pełnym emocji i zwrotów akcji spotkaniu Wisła Płock wywiozła z Lublina trzy punkty. Nafciarze pokonali Górnika Łęczna 3:2 i wdrapali się na szczyt grupy spadkowej.

Piłkarze poznańskiego Lecha muszą szybko zapomnieć o zaskakującej przegranej w finale Pucharu Polski (z Arką Gdynia 1:2) i skoncentrować się na walce o tytuł w ligowych rozgrywkach. Okazję do zmazania plamy na honorze Kolejorz będzie miał w ten weekend, podczas którego zmierzy się w meczu 32. kolejki Lotto Ekstraklasy z Termaliką Nieciecza.

Wisła Płock zremisowała na własnym terenie z Ruchem Chorzów 1:1 w meczu 31. kolejki Lotto Ekstraklasy. Jako pierwsi trafili z rzutu karnego Nafciarze za sprawą Jose Kante. Kwadrans przed końcem spotkania wyrównał Jakub Arak. Chwilę później Giorgi Merebaszwili mógł zapewnić swojej drużynie zwycięstwo, lecz nie wykorzystał „jedenastki”.

Meczem Arki Gdynia z Piastem Gliwice rozpocznie się dziś pierwsza kolejka rywalizacji w grupach mistrzowskiej i spadkowej Lotto Ekstraklasy. W stawce walczącej o najwyższe laury najciekawiej zapowiada się starcie nazywane również ligowym klasykiem, czyli pojedynek Legii Warszawa z Wisłą Kraków.

Jagiellonia Białystok niewielkim nakładem sił obroniła pozycję lidera przed rundą finałową Lotto Ekstraklasy. Stawkę drużyn walczących o europejskie puchary uzupełniły Pogoń Szczecin, Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Korona Kielce. Ostatni mogą zawdzięczać swój sukces Arce Gdynia oraz Śląskowi Wrocław, które wyrwały punkty Wiśle Płock i Zagłębiu Lubin.

Dziś wieczorem dowiemy się, które drużyny zagrają w grupie mistrzowskiej i grupie spadkowej Lotto Ekstraklasy. Na miejsce w pierwszej ósemce szansę ma pięć ekip: Pogoń Szczecin, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Korona Kielce, Wisła Płock oraz Zagłębie Lubin. Przed najtrudniejszym zadaniem stoją Portowcy. Podopieczni Kazimierza Moskala rywalizować będą bowiem na własnym obiekcie z Lechią Gdańsk.
