Były nie dziesiątki, nie setki, były setki tysięcy – a jak niektórzy szacują, nawet około miliona – takich, którzy w mniejszym lub większym stopniu zaangażowali się w czasie okupacji niemieckiej i II wojny światowej w pomoc Żydom, będąc Polakami. To jest nasza wielka duma, że byli tacy, którzy się nie bali, że byli tacy, którzy mając pełną świadomość zagrożenia – egzystencjalnego zagrożenia – nie tylko dla siebie, ale i dla swoich najbliższych byli gotowi nieść pomoc i oddać życie „za przyjaciół swoich”, za sąsiadów swoich, za przyzwoitość, za dobro, za godność ludzką, bo pewnie bardzo wiele było tych motywacji. Jesteśmy z nich niezwykle dumni. Z czcią pochylamy głowy nad grobami i pamięcią tych, którzy dzisiaj już nie żyją, a nieśli pomoc, a w szczególności tych, którzy za tę pomoc zostali zamordowani – mówił prezydent Andrzej Duda w swoim wystąpieniu podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, które miały miejsce w Kaplicy Pamięci Męczenników Polskich przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.