Wpisy

B. Baruch: Projekty takie jak Park Pamięci Narodowej mają wielkie znaczenie. Gdy oddajemy cześć Polakom, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej, skłaniamy się do refleksji nad naszymi wyborami i tym, jak traktujemy innych

Pamięć o tych wydarzeniach nie dotyczy tylko historii, ale to nasza wspólna odpowiedzialność za przyszłość. Historia pokazuje nam konsekwencję milczenia i obojętności. Ważne jest nauczanie młodych ludzi prawdy o przeszłości oraz pomaganie im w zrozumieniu, że ich czyny mają znaczenie. Tylko dzięki tej wiedzy możemy uniknąć powtarzania błędów i zbudować świat oparty na humanizmie i sprawiedliwości. Projekty takie jak Park Pamięci Narodowej mają wielkie znaczenie. W chwili gdy oddajemy cześć Polakom, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej, skłaniamy się do refleksji nad naszymi wyborami i tym, jak traktujemy innych – mówiła Bosmat Baruch, pełniąca obowiązki wiceambasadora Izraela w Polsce, podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, które miały miejsce w Kaplicy Pamięci Męczenników Polskich przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

O. T. Rydzyk CSsR: Park Pamięci w Toruniu to przykład dla żyjących, by zawsze zachowywali się „jak trzeba”

Park Pamięci „Zachowali się jak trzeba”, a w nim ponad 33 tysiące nazwisk Polaków, którzy ratowali Żydów podczas Holokaustu. Miejsce tego upamiętnienia to przykład dla żyjących, by zawsze zachowywali się „jak trzeba”, to znaczy wypełniali przykazanie miłości Boga i bliźniego, którego przez proroków Pan Bóg uczył ludzi już w Starym Testamencie, a w Nowym Testamencie przez Pana Jezusa mówił do nas: „Nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich”– mówił o. Tadeusz Rydzyk CSsR podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, jakie odbywały się dziś w Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

A. Duda w toruńskiej „Kaplicy Pamięci”: Z czcią pochylamy głowy nad grobami i pamięcią tych, którzy nieśli pomoc Żydom, a w szczególności tych, którzy za tę pomoc zostali zamordowani

Były nie dziesiątki, nie setki, były setki tysięcy – a jak niektórzy szacują, nawet około miliona – takich, którzy w mniejszym lub większym stopniu zaangażowali się w czasie okupacji niemieckiej i II wojny światowej w pomoc Żydom, będąc Polakami. To jest nasza wielka duma, że byli tacy, którzy się nie bali, że byli tacy, którzy mając pełną świadomość zagrożenia – egzystencjalnego zagrożenia – nie tylko dla siebie, ale i dla swoich najbliższych byli gotowi nieść pomoc i oddać życie „za przyjaciół swoich”, za sąsiadów swoich, za przyzwoitość, za dobro, za godność ludzką, bo pewnie bardzo wiele było tych motywacji. Jesteśmy z nich niezwykle dumni. Z czcią pochylamy głowy nad grobami i pamięcią tych, którzy dzisiaj już nie żyją, a nieśli pomoc, a w szczególności tych, którzy za tę pomoc zostali zamordowani – mówił prezydent Andrzej Duda w swoim wystąpieniu podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, które miały miejsce w Kaplicy Pamięci Męczenników Polskich przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Dr M. Szpytma: W Polsce dbamy o to, by pamiętać o osobach, które ratowały Żydów. Dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie już ósmy raz będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką

Każde państwo ma swoje zasady, kryteria nadawania medalu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. My w Polsce dbamy o to, by pamiętać o osobach, które ratowały Żydów. Dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie już ósmy raz będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. W związku z tym miały miejsce różne konferencje, odsłonięcia pomników, prezentacje wystaw. Jeśli chodzi o uhonorowanie medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, to państwo Izrael wymaga poświadczenia ze strony żydowskiej. Często zdarza się tak, iż nie ma już tego, kto poświadczyć, więc wielu ludzi nie posiada tego tytułu. Niemniej jednak ważne, byśmy to my pamiętali – wskazał dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.