
Posłowie opowiedzieli się za zakazem trzymania zwierząt na uwięzi
Sejm uchwalił ustawę zakazującą trzymania zwierząt na uwięzi. Za nowelą Ustawy o ochronie zwierząt głosowało 381 posłów, przeciw było 28, a pięciu wstrzymało się od głosu.

Sejm uchwalił ustawę zakazującą trzymania zwierząt na uwięzi. Za nowelą Ustawy o ochronie zwierząt głosowało 381 posłów, przeciw było 28, a pięciu wstrzymało się od głosu.

Przedstawiciele koalicji rządzącej zapowiadają, że nie chcą dyskutować nad skierowaną do Sejmu inicjatywą prezydenta dotyczącą zmiany Ustawy o ochronie zwierząt. Działania przedstawicieli rządu Donalda Tuska w kwestii zmiany Ustawy o ochronie zwierząt mają być odpowiedzią na zawetowaną przez Karola Nawrockiego tzw. ustawę łańcuchową. Celem inicjatywy prezydenckiej jest wprowadzenie zakazu trzymania zwierząt domowych na uwięzi, a w szczególności rozwiązanie problemu psów „na łańcuchach”.

Gospodarze chcą rozdzielenia przepisów dotyczących zwierząt hodowlanych oraz towarzyszących, czyli domowych. Dziś kwestie te reguluje ustawa o ochronie zwierząt. „Gdy będziemy mieli dwie ustawy o ochronie zwierząt, nie będzie możliwości nadużyć ze strony nieuczciwych posłów czy organizacji antyhodowlanych” – wyjaśnił Szczepan Wójcik, rolnik i hodowca zwierząt futerkowych, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Z częścią głównych postulatów zawartych w projekcie nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt się zgadzamy. Natomiast środowisko rolnicze powinno bardzo uważać na ten dokument. Zamysł autorki projektu podobno jest taki, żeby zapisy dot. zakazu uboju rytualnego oraz zakaz hodowli zwierząt na futra pojawiły się podczas pierwszego czytania. Będzie to także uderzenie w Zjednoczoną Prawicę, która zostanie wystawiona na próbę – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w programie „Wieś to też Polska” w TV Trwam.

Trwają prace nad nowym projektem ustawy o ochronie zwierząt. Ma on częściowo uwzględniać poprawki Senatu do wcześniejszej ustawy oraz ujednolicić przepisy w związku z tworzeniem Inspekcji Ochrony Zwierząt.

Senat zajmuje się dziś forsowaną przez PiS ustawą o ochronie zwierząt. Rząd ugina się pod presją i chce poprawiać projekt. Zrobił krok do tyłu, jednak zbyt mały, by przekonać rolników. Przeciwko ustawie jest senacka komisja rolnictwa, w której większość ma obóz władzy.
