Wpisy

Z. Bogucki o nielegalnej migracji w Polsce: Plan rozlokowania nielegalnych migrantów jest wdrażany krok po kroku

Coraz więcej protestów Polaków w różnych punktach na przejściach granicznych z Niemcami, proceder podrzucania nam nielegalnych migrantów przez Niemców, a do tego plan rządu dotyczący budowy 49 Centrów Integracji Cudzoziemców – to efekt dotychczasowych zapowiedzi związanych z paktem migracyjnym. „To jest przygotowanie się do tego, co ma się wydarzyć w połowie roku 2026, a więc już za nieco ponad rok. Ursula von der Leyen mówi, że będzie twardo i konsekwentnie wdrażany pakt migracyjny, na siłę będą przywożeni nielegalni migranci na terytorium Rzeczypospolitej, m.in. głównie z Niemiec, ale także z innych krajów Europy Zachodniej, żeby gdzieś ich umieścić. Na koszt czyj? Na koszt polskiego podatnika, na koszt polskich rodzin, kosztem wydatków na polską obronność, kosztem wydatków na polski rozwój, na polskie szkolnictwo, na ochronę zdrowia. Nie możemy na to pozwolić” – zaznaczył Zbigniew Bogucki, poseł PiS, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

A. Andruszkiewicz: Komisja Europejska bardzo mocno dążyła do tego, by zmienić układ rządzący w naszym kraju. Donald Tusk musi spłacać swoje rachunki, które zaciągnął w Brukseli i Berlinie. Spłaca je kosztem Polaków

Ursula von der Leyen niejako namaściła Donalda Tuska na premiera w naszym pastwie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej publicznie mówiła do niego, iż liczy na to, że to on obejmie urząd premiera w Polsce. Komisja Europejska bardzo mocno dążyła do tego, by zmienić układ rządzący w naszym kraju, co niestety się jej udało. Donald Tusk musi spłacać swoje rachunki, które zaciągnął w Brukseli i Berlinie. Spłaca je kosztem Polaków, nie blokując wdrożenia paktu migracyjnego – wskazał Adam Andruszkiewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda chce zwiększenia wydatków na obronność państw NATO. Prezydent Donald Trump mówi wprost: „Nie płacą, nie będę ich bronił”

Prezydent Donald Trump zapowiada, że Amerykanie nie będą bronić krajów, które nie wydają wystarczająco dużo na zbrojenia. Unijni przywódcy, po szczycie w Brukseli, zapowiedzieli rosnące nakłady na obronność. Oficjalną propozycję w tej sprawie ma prezydent Andrzej Duda. Złożył ją na ręce sekretarza generalnego NATO.

M. Błaszczak: Gdzie kontynuacja umowy w sprawie produkcji czołgów K2 w Polsce? Gdzie umowa na pozyskanie 500 wyrzutni HIMARS? Gdzie umowa na pozyskanie znaczących ilości bojowych wozów piechoty „Borsuk”?

Mamy polskie firmy zbrojeniowe, więc powinniśmy koncentrować nasze wysiłki na polskich firmach zbrojeniowych. Kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, kiedy byłem ministrem obrony narodowej, rozwinęliśmy współpracę np. z Koreą Południową. Pytam, gdzie kontynuacja umowy w sprawie produkcji czołgów K2 w Polsce? Gdzie umowa na pozyskanie 500 wyrzutni HIMARS? Gdzie umowa na pozyskanie znaczących ilości bojowych wozów piechoty „Borsuk”, produkowanych w Hucie Stalowa Wola? – pytał Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej, komentując we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja plany obecnego rządu i Unii Europejskiej dotyczące zbrojeń.

Prezydent RP podczas forum „Wspieraj Ukrainę”: Pokój, do którego dążymy, musi być sprawiedliwy, trwały i wsparty gwarancjami bezpieczeństwa

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że wszyscy pragniemy pokoju na Ukrainie, ale powinien być on sprawiedliwy i oparty na gwarancjach bezpieczeństwa. Polski prezydent połączył się zdalnie z uczestnikami forum „Wspieraj Ukrainę” zorganizowanego w Kijowie w trzecią rocznicę rosyjskiej pełnoskalowej inwazji. Są to obrady zagranicznych przywódców z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim.

W Gdańsku odbył się protest „Solidarności” i rolników z całego kraju przeciwko Zielonemu Ładowi

Rolnicy i związkowcy z całego kraju po raz kolejny zjednoczyli się, by wyrazić swój głośny sprzeciw wobec szkodliwej polityki forsowanej przez Bruksele. Zielony Ład niszczy gospodarkę całej Europy. Data protestu nie była przypadkowa. Odbył się on podczas wizyty szefowej KE, Ursuli von der Leyen, w Gdańsku.