Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr I. Maj: Ukraińskie dzieci spotyka los dzieci polskich z czasów II wojny światowej

Liczba 200 tys. ukraińskich dzieci pokrywa się z liczbą 200 tys. polskich dzieci, które zostały uprowadzone i przekazane do niemieckich rodzin ze sfałszowanymi metrykami. Zgodnie z Generalnym Planem Wschodnim polskie dzieci miały być przeznaczone do adopcji, a w przyszłości miały stanowić trzon armii niemieckiej. Podobne losy spotykają teraz dzieci ukraińskie. Wojna na Ukrainie niesie takie same skutki, jak poprzednie wojny światowe – powiedział dr Ireneusz Maj, dyrektor Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu w Łodzi, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Paczki z Polski pomagają ofiarom wojny na Ukrainie

Uciekają ze swych domów z dziećmi i tym, co udało im się zabrać. Szukają bezpiecznego schronienia przed bombami i pociskami. Dzięki akcji Caritas „Paczka dla Ukrainy” docierają do nich najpotrzebniejsze produkty. Ukraińskie rodziny we własnym kraju, rujnowanym i grabionym przez okupanta, otrzymują wsparcie z Polski, które pomaga im przetrwać.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Grochmalski: Wojna na Ukrainie jest wojną pozornie regionalną, ale jej oddziaływanie ma charakter globalny. To jest konflikt, w którym państwo rosyjskie wykorzystuje wszelkie działania mające zniszczyć cywilizację opartą na systemie wartości

To jest wojna, która w każdym wymiarze ma pewne cechy starych konfliktów. Została rozpoczęta przez Federację Rosyjską, ale w jej trakcie staje się nowoczesnym konfliktem, między innymi ze względu na ogromne wsparcie ze strony wielu państw. W tej chwili 40 państw wspiera wysiłek Ukrainy, a 28 państw do tej pory przysłało w różnej formie sprzęt wojskowy – powiedział prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej, w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr P. Więckowski o wojnie na Ukrainie: Rosja okazała się państwem słabym, którego armia, potęga była tak naprawdę propagandą napędzaną megalomanią

Rosja okazała się państwem słabym, którego armia, potęga była tak naprawdę propagandą napędzaną megalomanią, czyli mitem o wielkich politykach, wielkich rosyjskich wodzach i niezwyciężonej rosyjskiej armii. Armia rosyjska jest wydmuszką, wydmuszką jest również gospodarka rosyjska – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Paweł Więckowski, historyk z Instytutu Historii Wojskowej Akademii Sztuki Wojennej.

Walki w obwodzie donieckim

W obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy walki toczą się wzdłuż całej linii frontu – podała w piątek rano agencja Ukrinform w podsumowaniu sytuacji w regionach kraju. Rosjanie ostrzeliwali Charków, na północnym wschodzie, oraz obwody dniepropietrowski na środkowym wschodzie oraz chersoński i mikołajowski na południu.

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Polska jest tym krajem, który zadecyduje o odparciu ataku rosyjskiego. Tak jak dzisiaj decyduje o pomocy dla Ukrainy

Mamy bardzo dobrą ustawę o obronie ojczyzny, ale musi zostać uzupełniona o obronę cywilną; kształtowanie młodzieży tak, żeby była zdolna do posiadania broni w ręce, wstąpienia do wojska i dania odporu. Musimy ukształtować cały naród zgodnie z naszymi dążeniami patriotycznymi. Polska jest tym krajem, który zadecyduje o odparciu ataku rosyjskiego. Tak jak dzisiaj decyduje o pomocy dla Ukrainy – podkreślił poseł Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej, w felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam.