Wpisy

T. Szatkowski: USA nie interesuje zmiana reżimu, ale brak zmiany władzy w Iranie sprawi, że znów będą musieli przeprowadzić operację z Izraelem

Bardzo możliwe, że w Iranie nie dojdzie do zmiany reżimu. Cechą charakterystyczną operacji prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa jest to, że oni nie są do końca zainteresowani zmianą reżimu. To wynika z lekcji ostatnich 20 lat, gdy kampanie, które miały prowadzić do budowy nowych społeczeństw, okazały się fiaskiem. Ale jeśli to będą tylko cele militarne, to za jakiś czas Amerykanie znowu będą musieli przeprowadzić operację z Izraelczykami. To nie rozwiązałoby problemu w dłuższej perspektywie – powiedział Tomasz Szatkowski, b. ambasador Polski przy NATO, we wtorkowym programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

T. Szatkowski o rosyjskich dronach nad Polską: Reakcja powinna być czytelna i mniej więcej równoważna

Reakcja powinna być czytelna i mniej więcej równoważna. Symetryczna? Niekoniecznie, bo ona może się rozegrać w jakiejś innej sferze. Czasami lepiej nawet wybrać coś innego, ale coś, co adwersarz będzie mógł odczuć jako pewną odpowiedź – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Tomasz Szatkowski, były ambasador Polski przy NATO, odnosząc się do wymierzonego w Polskę rosyjskiego aktu agresji z użyciem dronów.

T. Szatkowski: Użyto mojej własnej chęci bycia transparentnym wobec państwa polskiego przeciwko mnie. To kompletny absurd, jakiś Kafka i Orwell w jednym

Wszczęto wobec mnie kontrolę całkowicie bezprawnie, ponieważ nie ma żadnych nowych informacji w mojej sprawie, które rzucałyby jakikolwiek cień. Wszystkie informacje były badane na moją prośbę przez służby – i to dwukrotnie badane. To ja prosiłem, żeby zbadać wszelkie ewentualne wątpliwości. Użyto mojej własnej chęci bycia transparentnym wobec państwa polskiego przeciwko mnie, dlatego że pan premier Tusk chciał dokonać bardzo widowiskowej czystki w korpusie dyplomatycznym bez zgody prezydenta – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Tomasz Szatkowski, doradca prezydenta Andrzeja Dudy, odnosząc się do trwającej rok kontroli, wskutek której odebrano mu stanowisko ambasadora Polski przy NATO, a teraz również dostęp do tajemnic państwowych. Wszystko to za sprawą anonimowego donosu sprzed lat. „To kompletny absurd, jakiś Kafka i Orwell w jednym” – ocenił urzędnik.

T. Szatkowski o Ukrainie w NATO: Najpierw trzeba spełnić podstawy cywilizacyjne takie jak pochowanie pomordowanych. To powinien być warunek tego, iż traktuje się kogoś jako cywilizowanego członka wspólnoty. Ktoś, kto tego nie spełnia, podważa swoje miejsce w cywilizowanej rodzinie narodów

W 2022 czy 2023 roku były pewne dogmaty w dyskusji dotyczącej przyjęcia Ukrainy do NATO. Nie można było powiedzieć niczego, co w jakiś sposób urealniałoby pozycję Ukrainy, a mogło pośrednio osłabiać. Czasami zapominano także, że inna jest pozycja Polski, a inna Ukrainy. Są też sprawy, które były poruszane w kampanii. One nie wiążą się z kwestią wojny, a z kwestiami cywilizacyjnymi, o których mówił nowy prezydent elekt. Chodzi m.in. o sprawy ekshumacji. Najpierw trzeba spełnić podstawy cywilizacyjne takie jak pochowanie pomordowanych. To powinien być warunek tego, iż traktuje się kogoś jako cywilizowanego członka wspólnoty. Kwestia pochowania niewinnych ofiar i kogoś, kto uczestniczył w walkach, to jest kwestia, która stanowi element naszej cywilizacji. Ktoś, kto tego nie spełnia, podważa swoje miejsce w cywilizowanej rodzinie narodów – mówił Tomasz Szatkowski, doradca prezydenta RP, były ambasador RP przy NATO, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

T. Szatkowski: Nawet jeśli wojna się skończy, a Ukraina się ostanie w swoim zasadniczym kształcie i będzie w miarę niezależna, to Rosja nie będzie w stanie zmontować bardzo poważnej operacji przeciwko samej Polsce

Jestem bardziej spokojny, jeśli chodzi o kwestie bezpośredniego zagrożenia militarnego wobec Polski. Nawet jeśli wojna się skończy, a Ukraina się ostanie w swoim zasadniczym kształcie i będzie w miarę niezależna, to Rosja nie będzie w stanie zmontować bardzo poważnej operacji przeciwko samej Polsce. W trochę innej sytuacji będą państwa bałtyckie i tutaj, jako członek NATO, możemy być wplątani w jakąś wojnę, ale zagrożenie w formie niebezpiecznej dla integralności terytorialnej Polski czy suwerenności naszego kraju wydaje się być odległe – mówił Tomasz Szatkowski, doradca prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Ambasador RP przy NATO: Wszyscy sojusznicy zgodni, że odpowiedzialność za eksplozję w Przewodowie ponosi Rosja

Odpowiedzialność za upadek pocisku po polskiej stronie granicy ponosi Rosja – niezależnie od tego, czy był to pocisk rosyjski, czy ukraiński; do zdarzenia nie doszłoby, gdyby Rosja nie atakowała Ukrainy. Zgodzili się z tym wszyscy sojusznicy – powiedział w środę ambasador Polski przy NATO, Tomasz Szatkowski.

Rosja chce rozszerzyć doktrynę nuklearną

Tomasz Szatkowski, ambasador Polski przy Sojuszu Północnoatlantyckim, powiedział, że groźby użycia broni jądrowej przez Rosję to próby rozszerzenia doktryny nuklearnej tego państwa. Moskwa zastrzega sobie prawo do obrony swojego terytorium wszelkimi możliwymi siłami.