
Kontrowersyjna odezwa tzw. Komitetu Obrony Demokracji
Oburzenie i konsternacja – to najczęstsze reakcje na wspólne podpisanie się pod odezwą KODU „Stop dewastacji Polski” Grzegorza Schetyny, oraz pułkownika Adama Mazguły, który twierdzi, ze stan wojenny był wprowadzany kulturalnie.








