
Skoki narciarskie. Jan Ziobro zawiesza karierę sportową
Zawodnik, który przed laty wydawał się jedną z największych nadziei polskich skoków, zawiesił karierę. Jan Ziobro formułuje szereg zarzutów pod adresem PZN. „Są równi i równiejsi” – przekonuje.

Zawodnik, który przed laty wydawał się jedną z największych nadziei polskich skoków, zawiesił karierę. Jan Ziobro formułuje szereg zarzutów pod adresem PZN. „Są równi i równiejsi” – przekonuje.

Dawid Kubacki wygrał kwalifikacje do jutrzejszego konkursu w Bischofshofen. Polak doleciał do 136 m. Bliżej lądował Kamil Stoch. Odległość 130 m osiągnął jednak w zdecydowanie trudniejszych warunkach i gęstej mgle. Awans wywalczyli wszyscy biało-czerwoni.

Kamil Stoch w tym momencie jest już właściwie stu procentowym faworytem do triumfu w klasyfikacji końcowej 66. Turnieju Czterech Skoczni. Trochę dość niespodziewanie, ale zrobił się z tego teatr jednego aktora – zwrócił uwagę na antenie Radia Maryja red. Krzysztof Miklas.

Kamil Stoch zwyciężył w konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku i jest o krok od wygranej w całym cyklu. Polak wyraźnie prowadził już na półmetku zmagań. W drugiej serii jego przewaga nad drugim w rywalizacji Danielem Andre Tande wzrosła do blisko 15 pkt. Z marzeniami o wygranej pożegnał się Richard Freitag. Niemiec nie ustał lądowania na 130 m i zrezygnował z dalszej rywalizacji.

Polacy ponownie lądowali daleko! Kwalifikacje do trzeciego konkursu TCS przebrnęli w komplecie. Trzech wywalczyło miejsca w czołowej dziesiątce. W Innsbrucku najlepszy wynik uzyskał dziś Japończyk Junshiro Kobayashi. 3,1 pkt. stracił do niego drugi Kamil Stoch.

Zwycięska seria Kamila Stocha trwa. Reprezentant Polski odniósł drugą wygraną z rzędu podczas 66. Turnieju Czterech Skoczni. Tym razem dwukrotny mistrz olimpijski okazał się najlepszy w noworocznym konkursie w Garmisch-Partenkirchen. Drugie miejsce – podobnie jak w Oberstdorfie – zajął Niemiec Richard Freitag, a na najniższym stopniu podium stanął Norweg Anders Fannemel.

To był pokaz siły biało-czerwonych. W kwalifikacjach do noworocznego konkursu 66. Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen główne role ponownie odegrali Dawid Kubacki, Stefan Hula oraz Kamil Stoch. Cała trójka znalazła się w ścisłej czołówce eliminacji, które w świetnym stylu wygrał Norweg Johann Andre Forfang.

To był kolejny wspaniały dzień dla polskich skoków. W konkursie inaugurującym 66. Turniej Czterech Skoczni najlepszy okazał się bowiem Kamil Stoch, a na najniższym stopniu podium stanął Dawid Kubacki. Biało-czerwonych rozdzielił Niemiec Richard Freitag. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Stefan Hula, który zajął piąte miejsce.

Kwalifikacje dla Richarda Freitaga. Niemiec, po próbie na odległość 130.5 metra, wygrał eliminacje do sobotniego konkursu 66. Turnieju Czterech Skoczni. Z Polaków najlepiej zaprezentował się Dawid Kubacki, który zajął wysokie, szóste miejsce.

Nie pojedzie na konkursy w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen, ale swój talent będzie mógł zaprezentować w Innsbrucku. 17-letni Tomasz Pilch potwierdził wysoką formę. Polak dwukrotnie uplasował się w czołówce konkursów Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu.

Będzie debiutował w tym samym miejscu, co Adam Małysz. 17-letni Tomasz Pilch, który w tym sezonie wygrał dwa konkursy Pucharu Kontynentalnego, zadebiutuje w Turnieju Czterech Skoczni.

Zwycięstwem Richarda Freitaga zakończył się indywidualny konkurs Pucharu Świata w szwajcarskim Engelbergu. Dla reprezentanta Niemiec była to już trzecia wygrana w obecnym sezonie. Drugie miejsce zajął Kamil Stoch, a trzecie – Austriak Stefan Kraft.
