Uchwała nie ma charakteru normatywnego, nie wynikają z niej żadne obowiązki dla innych instytucji państwa. W tym wypadku będzie to rodzaj deklaracji politycznej wyrażonej przez Sejm i oceny politycznej sformułowanej przez większość sejmową w relacji do Trybunału Konstytucyjnego. Uchwała nie będzie miała żadnej mocy prawnej. Platforma Obywatelska, Donald Tusk, Adam Bodnar liczą na efekt psychologiczny tej uchwały, że instytucje państwa, sądy, prokuratura będą się stosowały do tez wyrażonych w tej uchwale i zaczną dezawuować Trybunał Konstytucyjny oraz ignorować jego orzeczenia – powiedział Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, prawnik i konstytucjonalista, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.