
Kosztowny protest PO i Nowoczesnej
Protest Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej połączony z blokowaniem mównicy i okupacją sali plenarnej Sejmu okazał się niezwykle kosztowny.

Protest Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej połączony z blokowaniem mównicy i okupacją sali plenarnej Sejmu okazał się niezwykle kosztowny.

Zaatakowanie dziennikarza telewizji publicznej i blokowanie samochodu premier Beaty Szydło to przykłady złamania prawa demonstrujących pod Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia – powiedział w czwartek w Radiu Zet minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak.

Sejmowa Komisja Ustawodawcza rozpatrzy dziś rządowy projekt ustawy powołującej tzw. komisję weryfikacyjną. Zadaniem nowego organu ma być wyjaśnienie wszystkich procesów reprywatyzacyjnych, których sposób przeprowadzenia przez warszawski Ratusz budzi wątpliwości.

Platforma Obywatelska i Nowoczesna przygotowywały apel do instytucji europejskich ws. „pilnej interwencji” podczas protestu w Sejmie. Do informacji w tej sprawie dotarł portal DoRzeczy.pl.

Stołeczna policja opublikowała wizerunki dwudziestu jeden osób, które miały naruszyć porządek prawny podczas demonstracji przed Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r., kiedy m.in. blokowano wyjazd posłów i przedstawicieli rządu.

Portal wPolityce.pl poinformował, że część opozycji ma nowy pomysł na blokowanie prac sejmowych. Zamiast szturmować mównicę sejmową, posłowie PO i Nowoczesnej, dokonają obstrukcji poprzez zadawanie setek zapytań poselskich i wniosków formalnych.

W poniedziałkowym programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki odniósł się do wydarzeń, jakie miały miejsce w Sejmie i przed nim 16 grudnia.

Nie ruszył proces cywilny pomiędzy poseł Agnieszką Pomaską z Platformy Obywatelskiej a gdańską radną Prawa i Sprawiedliwości Anną Kołakowską. Powodem jest nieobecność pełnomocnika radnej PiS. Poseł Pomaska oskarża Kołakowską o naruszenie dóbr osobistych wpisem internetowym.

My żadnej wojny nie chcemy, ale chcemy spokojnej pracy w Sejmie – podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jednocześnie zapowiedział, że pozycja Marka Kuchcińskiego jako marszałka Sejmu nie jest zagrożona.

W najbliższych dniach politycy Prawa i Sprawiedliwości będą się zastanawiać nad ewentualnymi zmianami w regulaminie Sejmu – zapowiedziała wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan (PiS) zapowiedział, że w najbliższych dniach politycy PiS będą zastanawiać się nad ewentualnymi zmianami w regulaminie Sejmu, które utrudniałyby takie działania posłów, które uniemożliwiają pracę parlamentu.

Możliwe, że chodzi o ośmieszenie parlamentaryzmu w Polsce – tak protesty w Sejmie ocenia dziennikarz i publicysta Witold Gadowski.
