Chińska gospodarka jest uzależniona od eksportu na Zachód, dlatego też Chińczycy nie mogą otwarcie i wprost wspierać Rosji, chociażby tak, jak to aktualnie robi Iran. Niemniej na pewno Chińczycy robią i będą to robić w sposób nieoficjalny albo też – można powiedzieć – półoficjalny. Z dużym prawdopodobieństwem należy sądzić, że ciche wsparcie militarne albo już nastąpiło, albo nastąpi – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” politolog dr Przemysław Wójtowicz, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.