Wpisy

Prezydent RP: Wszystko wskazuje na to, że pocisk, jaki spadł na terytorium Polski, to rakieta ukraińskiej obrony przeciwlotniczej

Wszystko wskazuje na to, że pocisk, jaki spadł na terytorium Polski, to rakieta ukraińskiej obrony przeciwlotniczej – przekazał prezydent Andrzej Duda. Informacje została potwierdzona przez NATO oraz USA. Polskie ustalenia odrzucił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że odpowiedzialność za całe zdarzenie i śmierć dwóch polskich obywateli ponosi Rosja, bo to ona stoi za eskalacją wojny.

Ambasador RP przy NATO: Wszyscy sojusznicy zgodni, że odpowiedzialność za eksplozję w Przewodowie ponosi Rosja

Odpowiedzialność za upadek pocisku po polskiej stronie granicy ponosi Rosja – niezależnie od tego, czy był to pocisk rosyjski, czy ukraiński; do zdarzenia nie doszłoby, gdyby Rosja nie atakowała Ukrainy. Zgodzili się z tym wszyscy sojusznicy – powiedział w środę ambasador Polski przy NATO, Tomasz Szatkowski.

Prezydent Zełenski: Rosja zabija wszędzie, gdzie może, dziś dotarła do Polski; jesteśmy z Polakami!

Rosja zabija wszędzie tam, gdzie może dotrzeć, a we wtorek dotarła do Polski. Zginęli ludzie. To atak na bezpieczeństwo zbiorowe w obszarze euroatlantyckim – przekazał we wtorek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Złożył też kondolencje i podkreślił o solidarności narodu ukraińskiego z polskim.

Rzecznik rządu: W wyniku eksplozji zginęło dwóch obywateli Polski

W wyniku eksplozji, która miała miejsce na terenie powiatu hrubieszowskiego zginęło dwóch polskich obywateli; zdecydowano o podwyższeniu gotowości niektórych jednostek wojskowych – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Weryfikujemy przesłanki wykorzystania art. 4, czyli konsultacji członków NATO – przekazał szef BBN Jacek Siewiera.

[TYLKO U NAS] Red. A. Parys: Powrót do tematu afery podsłuchowej czy bezpieczeństwa energetycznego Polski może być niewygodny dla opozycji. Fakty pokazują, że uzależnienie się od Rosji za rządów PO-PSL było ogromne

Pojawił się pomysł powołania komisji weryfikacyjnej do zbadania całości procesów decyzji związanych z polskim bezpieczeństwem energetycznym po 2007 roku. Dlatego Platforma musi sobie odpowiedzieć, czy chce tej komisji. (…) Powrót do tematu afery podsłuchowej, która przecież pogrążyła rządy PO-PSL, czy tematów dotyczących bezpieczeństwa energetycznego Polski może być dla opozycji niewygodny i w rezultacie zabójcze. Fakty pokazują bowiem, że uzależnienie się od Rosji za rządów PO-PSL w tych obszarach było ogromne – mówiła w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Aneta Parys, redaktor „Naszego Dziennika”.