Wpisy

W. Gadowski: Oczekiwałbym, że H. Gronkiewicz-Waltz zostanie przymusowo doprowadzona przed oblicze komisji ds. reprywatyzacji oraz prokuratora

W magistracie warszawskim zasiada profesor prawa, była liderka charyzmatycznej Odnowy w Duchu Świętym, pani Hanna Gronkiewicz Waltz. Ta bogobojna i świątobliwa osoba od dłuższego czasu unika stawania przez obliczem komisji ds. reprywatyzacji. Robi to coraz bardziej obcesowo i coraz bardziej wulgarnie. Dlatego spodziewam się, że w niedługim czasie – i tego oczekiwałbym od państwa polskiego – zostanie przymusowo doprowadzona przed oblicze najpierw komisji reprywatyzacyjnej, a potem prokuratora – mówił w swoim „Komentarzu tygodnia” red. Witold Gadowski.

[TYLKO U NAS] P. Lisiecki: Rodzinie Waltzów nie przeszkadzało przyjąć spadku od osoby uwikłanej w różnego rodzaju sprawy

Andrzej Waltz przejmował spadek po ciotce, która z kolei była drugą żoną Romana Kępskiego, tego, który nabył to z kolei w 1945 roku od szmalcowników, Romana Kępskiego, od którego rodzina Waltzów generalnie się dosyć mocno dystansowała, bo znała w dużej mierze jego przeszłość, to, że był dosyć uwikłany w różnego rodzaju sprawy. Natomiast nie przeszkadzało to rodzinie przyjąć ewentualny spadek po tym Romanie Kępskim przez ciotkę Andrzeja Waltza, a później przez samego Andrzeja Waltza i córki Hanny Gronkiewicz-Waltz – powiedział w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam Paweł Lisiecki, członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.