Wpisy

Min. Z. Bogucki o pomyśle D. Tuska, by to Polska wypłaciła odszkodowania żyjącym polskim ofiarom niemieckich zbrodni: To fatalny pomysł. To tak, jakby powiedzieć, że ktoś, kto ucierpiał w wypadku, to na odszkodowanie dla tego człowieka nie ma się złożyć sprawca, tylko ma się złożyć jego rodzina

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, ocenił, że zapowiedź premiera Donalda Tuska o wypłacie zadośćuczynień z polskich funduszy dla ofiar niemieckich zbrodni jest fatalnym pomysłem. Stwierdził też, że Niemcy powinni zwrócić Polsce wszystkie zrabowane podczas II wojny światowej przedmioty.

Niemcy nie chcą wypłacić Polsce reparacji wojennych. D. Tusk proponuje, że to Polska wypłaci odszkodowania żyjącym polskim ofiarom niemieckich zbrodni

Niemcy zwracają Polsce niewielką część zrabowanych dóbr kultury. To kropla w morzu krzywd, które Berlin ma z Warszawą do uregulowania po niemieckiej okupacji. W Berlinie odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe, w czasie których kanclerz Friedrich Merz tradycyjnie stwierdził, że kwestia reparacji jest zamknięta.

Poseł CDU z Niemiec: Byliśmy aroganccy wobec Polski. Należy zapewnić zadośćuczynienie ofiarom

Byliśmy aroganccy wobec Polski, należy zapewnić finansowe zadośćuczynienie polskim ofiarom drugiej wojny światowej – powiedział Roderich Kiesewetter, wieloletni deputowany CDU. Zaangażowany w kształtowanie polityki zagranicznej Berlina poseł ostrzega przy tym, że USA tracą wolę obrony Europy, a Rosja jest „na drodze do zwycięstwa”.

Min. K. Rabenda: To jest karygodne, jeśli państwo nie jest w stanie w odpowiedni sposób zabezpieczyć środków finansowych na służbę zdrowia

„To jest karygodne, jeśli państwo nie jest w stanie w odpowiedni sposób zabezpieczyć środków finansowych na służbę zdrowia. Pan prezydent złożył propozycję zmiany ustawowej, bo nie może się temu bezczynnie przyglądać. Ona zakłada zmiany w Funduszu Medycznym” – mówił Karol Rabenda, minister w Kancelarii Prezydenta RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że „to w żaden sposób nie zwalnia rządzących od tego, żeby znaleźli dodatkowe środki na służbę zdrowia”.

Politycy PiS po słowach ambasadora Niemiec w Polsce wzywają go do dymisji. „Powinien być persona non grata”

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wezwali ambasadora Niemiec w Polsce do dymisji. Wskazali, że jego wypowiedzi na temat reparacji wojennych są niedopuszczalne i obrażają pamięć polskich ofiar. „On tak naprawdę obraża całą klasę polityczną Rzeczypospolitej. Wzywamy go do dymisji. On powinien być persona non grata” – ocenił Jan Dziedziczak, poseł PiS.

Pos. do PE A. Mularczyk o reparacjach wojennych od Niemiec: Kiedy Platforma Obywatelska uzyskała władzę i utworzyła koalicję, to w ciągu ostatnich dwóch lat nie zostało zrobione nic, a nawet temat został kompletnie zaniechany

To jest niestety tak, że temat się w pewien sposób upartyjnił, bo o ile Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie upominało się od samego początku o reparacje wojenne, to Platforma Obywatelska , będąc w opozycji, głosowała za uchwałą sejmową w sprawie reparacji i twierdziła, iż oni popierają reparacje, ale nie w taki sposób, w jaki PiS chce je uzyskać. Tymczasem kiedy PO uzyskała władzę i utworzyła koalicję, to w ciągu ostatnich dwóch lat nie zostało zrobione nic, a nawet – mówiąc więcej – temat został kompletnie zaniechany – powiedział Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. M. Szewczak: W drugiej turze wyborów zdecydowana większość obywateli wskazała na Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. To było głosowanie nie tylko na osobę, ale również na program. Karol Nawrocki ku zaskoczeniu drugiej strony, która cały czas go atakuje, go realizuje

Możemy śmiało powiedzieć, że Karol Nawrocki jak zapowiadał, tak robi. Kolejny raz widzimy różnicę między politykiem z prawej strony sceny politycznej, który w trakcie kampanii wyborczej przekazuje różnego rodzaju pomysły na swoje późniejsze funkcjonowanie i później go realizuje, a kandydatami z lewej strony sceny politycznej, którzy tylko obiecują w kampanii wyborczej, a później wszystko zostaje zatarte. Prezydent nie oszukał wyborców i rozpoczął swoją ofensywę dyplomatyczną, dlatego że zawarł pakt z wyborcami i chce słuchać Polaków. To, co obywatele mówili podczas kampanii wyborczej, ubiera w słowa i jeździ po europejskich stolicach i nie tylko, by przekazywać stanowisko większości Polaków. W drugiej turze wyborów zdecydowana większość obywateli wskazała na Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. To było głosowanie nie tylko na osobę, ale również na program. Karol Nawrocki ku zaskoczeniu drugiej strony, która cały czas go atakuje, to realizuje – mówił prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Min. A. Jędrzak: Mam nadzieję, iż dojdziemy do takiego punktu, że wszyscy Polacy i wszystkie ośrodki władzy będą się upominać o reparacje na arenie międzynarodowej, tak jak prezydent K. Nawrocki

Wszyscy rozumiemy, pan prezydent świetnie rozumie, że to jest jeden temat spośród wielu tematów, ale kwestia reparacji powinna być priorytetem nie tylko dla ośrodka prezydenckiego, ale również dla strony rządowej i dla opozycji. Mam nadzieję, iż dojdziemy do takiego punktu, że wszyscy Polacy i wszystkie ośrodki władzy będą się upominać o reparacje na arenie międzynarodowej, tak jak pan prezydent – mówiła w środowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam Agnieszka Jędrzak, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

Prof. M. Ryba: Karol Nawrocki ma czystą kartę. Nie jest zależny. Nie zawdzięcza swojego wyboru Niemcom, Brukseli czy Paryżowi

Karol Nawrocki bardzo mocno podnosił kwestię reparacji wojennych w kampanii i podnosi ją dalej. (…) Niemcy zdefiniowały się jako tzw. mocarstwo moralne. Bardzo źle znoszą, kiedy to ktoś podważa. Karol Nawrocki ma czystą kartę. Nie jest uwarunkowany, nie jest zależny, nie zawdzięcza swojego wyboru Niemcom, Brukseli czy Paryżowi, w związku z czym te sprawy stawia bardzo mocno. (…) Dobre relacje z Niemcami to relacje oparte na prawdzie i na sprawiedliwości. Jeśli Niemcy wypłaciły gigantyczne odszkodowania choćby Izraelowi i wielu innym krajom, to dlaczego nie wypłaciły ich Polsce? – podkreślił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki KUL oraz AKSiM, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. J. Dziedziczak: Donald Tusk został zainstalowany w Polsce po to, żeby nie było reparacji, by Mercosur wszedł w życie, krótko mówiąc, aby w praktyce realizować niemieckie interesy

Umowa Mercosur jest dla Niemiec bardzo korzystna, bo otworzy rynki południowo-amerykańskie dla przemysłu głównie motoryzacyjnego. Niemcom na tym zależy, ale to jest skrajnie niebezpieczne dla rolnictwa. Bardzo drogo zapłacimy za tę umowę. Będziemy zalani tanią i kiepską żywnością, która będzie nieuczciwie konkurować z naszą. Rząd na potrzeby polskiej sceny politycznej pozoruje jakieś weta, ale dopiero kiedy wszystko jest przegrane. Donald Tusk został zainstalowany w Polsce po to, żeby nie było reparacji, by Mercosur wszedł w życie, krótko mówiąc, aby w praktyce realizować niemieckie interesy – mówił Jan Dziedziczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.