Brak jedności władz ws. reparacji od Niemiec
Prezydent Karol Nawrocki proponuje, aby reperacje od Niemiec trafiły na polską obronność. Rząd z rezerwą podchodzi do inicjatywy głowy państwa, a minister Radosław Sikorski kpi z ofensywy dyplomatycznej Karola Nawrockiego.
Karol Nawrocki poruszył temat reparacji podczas wizyty w Berlinie. Rzecznik prezydenta Niemiec od razu po spotkaniu polskiego prezydenta z Frankiem-Walterem Steinmeierem zamieściła w mediach społecznościowych wpis:
„Prezydent Niemiec podkreślił, że dla Niemiec kwestia ta, z prawnego punktu widzenia, została definitywnie uregulowana” – napisała na platformie X Cerstin Gammelin, rzecznik prezydenta Niemiec.
Dla prezydenta Nawrockiego temat reparacji nie jest zamknięty, dlatego wychodzi do Niemców z propozycją.
– Sugerowałem, że moglibyśmy zmierzać w kierunku rozwiązania finansowania polskiego przemysłu zbrojeniowego, możliwości militarnych – mówił prezydent RP.
Rzecznik rządu Adam Szłapka nie odpowiada wprost na pytanie o pomysł prezydenta.
– Niezależnie od tych rozmów naszym priorytetem będzie wzmacnianie polskiego przemysłu obronnego i polskiego potencjału obronnego – zapowiedział rzecznik rządu.
Koalicja rządowa przekonuje, że Niemcy już realizują swoją pomoc militarną dla Polski, o czym przekonaliśmy się w ostatnich dniach.
– Niemieckie baterie Patriot wskazywały, w których miejscach są rosyjskie drony – zaznaczył Waldemar Pawlak, senator PSL.
Historyk dr Leszek Pietrzak twierdzi, że odszkodowania od Niemiec za zbrodnie na Polakach i obronę wschodniej flanki NATO nie należy łączyć.
– Jeśli to nie oznacza wcale inwestycji niemieckich koncernów zbrojeniowych w Polsce, to wydaje mi się, że takie zestawienie tych dwóch rzeczy nie jest fortunne – podkreślił historyk.
Sprawa reparacji od Niemiec musi jednoczyć polską klasę polityczną – mówił senator Wojciech Skurkiewicz z Prawa i Sprawiedliwości.
– Powinniśmy mówić wszyscy jednym głosem. To nie może być tak, że premier polskiego rządu „chowa głowę w piasek” i dla niego ta sytuacja nie istnieje – wskazał senator PiS.
Tymczasem, kiedy Karol Nawrocki rozmawiał w Berlinie o reparacjach, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zakpił w internetowym wpisie z działań prezydenta.
„W sprawie reparacji Pan Prezydent poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne. (…) Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje” – napisał na platformie X.
Nie przejmujemy się zaczepkami ministra Radosława Sikorskiego – odpowiedział poseł Szymon Szynkowski vel Sęk z PiS, który towarzyszył prezydentowi Karolowi Nawrocki podczas rozmów w Berlinie.
– Jego ostatnie aktywności w mediach społecznościowych nie budują powagi urzędu i nie powinny odwracać naszej uwagi od spraw zasadniczych – powiedział poseł PiS.
– Stosunek Nawrockiego do strony niemieckiej i Sikorskiego do strony niemieckiej jest zupełnie inny – zwrócił uwagę dr Jerzy Żurko, socjolog.
Według raportu zespołu ds. strat wojennych niemieckie zniszczenia w Polsce oszacowano na 6 bilionów 200 miliardów złotych.
TV Trwam News




