Wpisy

[TYLKO U NAS] Prof. P. Skrzydlewski: Kary są i będą czynnikiem dyscyplinującym, nakierowującym człowieka na właściwą drogę działania i życia. Są tym, co zapobiega czynieniu zła w życiu społecznym

Z punktu widzenia moralnego i pedagogicznego kary są i będą czynnikiem dyscyplinującym, nakierowującym człowieka na właściwą drogę działania i życia. Kary były i są formą naprawy tego, co złego stało się w złoczyńcy. Są również tym, co zapobiega czynieniu zła w życiu społecznym. Dziś wielu młodych ludzi, ale także dorosłych, nie wie, czym są kary i nie umie, a także nie chce ich stosować. Efektem tego jest kultura bezkarności, samowoli i nieodpowiedzialności, w której łatwo wkroczyć, zwłaszcza młodemu człowiekowi, na drogę czynienia zła, przemocy, gwałtu, przestępstwa. Dopóki więc nie powrócimy do karcenia, do obrony dobra i sprawiedliwości, będziemy świadkami często brutalnych ataków przemocy – mówił w piątkowym felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Skrzydlewski: Nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien pragnąć wojny

Jest sprawą oczywistą, że nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien pragnąć wojny, czyli zorganizowanej, zmasowanej formy fizycznej walki, która pochłania często tysiące ludzkich istnień i przynosi ogrom zniszczeń w każdej dziedzinie – podkreślił prof. Paweł Skrzydlewski w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Skrzydlewski: Historia jest nauczycielką życia. Patrząc na naszą scenę polityczną, można odnieść wrażenie, że jako społeczeństwo i naród nie chcemy się już uczyć i obce są nam lekcje historii

Historia jest nauczycielką życia. To prawda. Bywa ona nauczycielką życia, ale nie zawsze i nie dla wszystkich. Może ona nauczyć tylko tych, którzy chcą być jej uczniami i którzy nie lekceważą jej nauki. Patrząc na naszą scenę polityczną, na toczące się na niej dyskusje, można odnieść wrażenie, że jako społeczeństwo i naród nie chcemy się już uczyć i obce są nam lekcje historii (…). Historia i nasza cywilizacja wymagają, by wszelkie działania tak społeczne, jak i cywilizacyjne były oceniane z perspektywy dobra moralnego u człowieka, bo inaczej nie będzie naszej suwerenności, także suwerenności państwowej (…). Tymczasem obserwujemy, zwłaszcza wśród elit politycznych, przekonanie, że odpowiedzialność jest jakimś zbędnym abstraktem, a prawo moralne jest czymś nieokreślonym, nieważnym – powiedział prof. Paweł Skrzydlewski w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.