Wpisy

Prof. P. Skrzydlewski: Walka z obecnością krzyża w przestrzeni publicznej jest dowodem na szerzenie się ideologii laicyzmu. Często jest także jawnym działaniem zmierzającym do instalowania bezbożnictwa

Znak krzyża nigdy nie był, nie jest i być nie może czymś, co zasługuje na lekceważenie, ukrywanie, usuwanie z przestrzeni życia publicznego. Walka z obecnością znaku krzyża w przestrzeni publicznej jest dowodem szerzenia się ideologii laicyzmu. Często jest także jawnym działaniem zmierzającym do instalowania bezbożnictwa oraz ateizacji życia ludzkiego. Jest to zatem działanie jawnie złe, bo godzące w szczęście człowieka, posiadanie przez człowieka dobra najwyższego. Warto zauważyć, że jest to także swoista zniewaga Boga, który poprzez krzyż odkupił od śmierci i dał szczęście całemu rodzajowi ludzkiemu. Ci, którzy opowiadają się za usunięciem krzyża z przestrzeni publicznej, dają wyraz temu, jakie są ich prawdziwe zamiary –wyjaśnił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cykli „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Prof. P. Skrzydlewski: Unia Europejska za sprawą obłąkańczych ideologii pseudoelit chce dziś nie tyle dobra ludzi, co realizacji utopijnego projektu jednego unitarnego państwa

Grozi nam swoista antypolityka, antyprawo, antyunia, które przynoszą nam nie tylko różne biedy, ale przede wszystkim zniewolenie i nasze upodlenie, utratę naszej suwerenności i niepodległości. Unia Europejska za sprawą obłąkańczych ideologii pseudoelit chce dziś nie tyle dobra ludzi, co realizacji utopijnego projektu jednego unitarnego państwa. W projekcie tym podmiotem nie są ludzie, narody, suwerenne państwa, ale jakieś bliżej nieokreślone siły i grupy, które niszczą gospodarkę, promują tzw. aborcję i sterylizację. Polityka nie jest tutaj roztropną realizacją dobra wspólnego, ale gwałtem i oszustwem – zauważył prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” emitowanym na antenie Radia Maryja.

Prof. P. Skrzydlewski: Milczenie i zgoda na barbarzyństwo ubrane w normy prawne nigdy nie przestaje być barbarzyństwem

Barbarzyńcy są wrogami siebie, ale i innych ludzi. Ich czyny przynoszą tylko destrukcję i zagładę. Dziś szczególnym przykładem barbarzyństwa jest zabójstwo niewinnych, bezbronnych istot ludzkich, potocznie zwane aborcją. Albo ludzie ci są wrogami Polski i zmierzają do jej zagłady, albo w swej istocie są barbarzyńcami. Nie bójmy się nazywać spraw po imieniu, bo milczenie i zgoda na barbarzyństwo ubrane w normy prawne nigdy nie przestaje być barbarzyństwem. Tolerowanie go nie zostanie nam wybaczone przez przyszłe pokolenia – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof i rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.