Izba Kontroli Nadzwyczajnych i Spraw Publicznych SN (…) może stwierdzić nieważność wyborów tylko wówczas, jeżeli nieprawidłowości, które byłyby zgłaszane, mogłyby zmienić nie wynik głosowania, tylko wynik wyborów, czyli kto inny byłby zwycięzcą, gdyby nie nieprawidłowości. Jeżeli mamy przewagę 366 tysięcy głosów Karola Nawrockiego nad Rafałem Trzaskowskim dzięki Państwa głosowaniu, to nawet ta pomyłka w Krakowie o 1000 głosów, i to jeszcze zawiniona przez przedstawicieli komitetów lewicowych, w tym Trzaskowskiego, w Obwodowej Komisji Wyborczej, nie ma najmniejszego znaczenia dla wyników wyborów, bo różnica zmieniałaby się z 366 do 365 tysięcy – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.