Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku nie było mowy, żeby uczeń nie odczuwał szacunku do wywiadówek, bo zawsze mogła się znaleźć uwaga od nauczyciela, która spotkałaby się z ostrą reprymendą ze strony rodziców. Nauczyciel był wówczas autorytetem dla uczniów i rodziców. To jest model, do którego musimy wrócić. Poluzowanie dyscypliny w szkołach, mówienie tylko o prawach ucznia, a zapominanie o obowiązkach, stawianie nauczycieli pod ścianą przez rodziców, którzy mają bardzo roszczeniowy stosunek do nauczycieli, jest błędem wychowawczym, który przekłada się na to, iż dziecko nie jest w stanie wytrzymać 45 minut w klasie. To było kiedyś nie do pomyślenia, bo była dyscyplina. Musimy wrócić do obowiązków – mówił dr hab. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.