Donald Tusk, uzyskując wsparcie establishmentu brukselskiego, jeżeli chodzi o kampanię wyborczą, zaciągnął zobowiązanie polegające na tym, że za jego kadencji Polska wejdzie przynajmniej do systemu ERM II. W związku z tym usunięcie prezesa Adama Glapińskiego ze stanowiska – który w czasie, gdy kandydował na drugą kadencję, powiedział bardzo wyraźnie, że za jego kadencji Polska na pewno nie wejdzie do strefy euro – Donald Tusk postawił sobie za jeden z najważniejszych punktów swojego działania (…). To jest skrajna nieodpowiedzialność – mówił ekonomista, poseł Prawa i Sprawiedliwości, dr Zbigniew Kuźmiuk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.