
Powódź niszczy włoski region Emilia-Romania
Włoski region Emilia-Romania, który zmaga się ze skutkami powodzi, szacuje straty wywołane przez kataklizm na kilka miliardów euro.

Włoski region Emilia-Romania, który zmaga się ze skutkami powodzi, szacuje straty wywołane przez kataklizm na kilka miliardów euro.

9 ofiar śmiertelnych, 13 tysięcy osób ewakuowanych – ten najnowszy bilans katastrofalnej powodzi we włoskim regionie Emilia-Romania podaje w czwartek prasa za lokalnymi władzami. Podkreśla się, że nad tą częścią kraju przeszły tropikalne deszcze, będące rezultatem „chorego klimatu”.

„Rzeczywistość przerosła najgorsze prognozy” – tak przewodniczący władz regionu Emilia-Romania, Stefano Bonaccini, podsumował drugą w maju powódź w rejonie miast Forli, Cesena , Rawenna i Riccione. W Faenzy ludzie w panice weszli na dachy swoich zalewanych domów. W Forli w zalanym domu zginął starszy mężczyzna. Ewakuowano setki mieszkańców.

Ulewne deszcze w zachodniej Rwandzie wywołały powodzie i osuwiska ziemi, w których zginęło co najmniej 55 osób – poinformowały w środę lokalne władze. Dodano, że trwa akcja ratunkowa.

Jeziora lodowcowe nie są w stanie przyjąć nadmiaru wody z topniejących pod wpływem zmian klimatu lodowców. Powodzie zagrożą egzystencji 15 milionów ludzi na całym świecie. Połowa z nich mieszka w zaledwie czterech krajach: Indiach, Pakistanie, Peru i Chinach – ostrzegają naukowcy na łamach Nature Communications.

Już ponad 21 tys. osób zginęło w wyniku trzęsienia ziemi, jakie w poniedziałek nawiedziło Turcję i Syrię. Teraz oba kraje dotknęła powódź.

Co najmniej 36 osób zginęło w Peru w rezultacie powodzi i osunięć ziemi spowodowanych przez intensywne opady deszczu. Najwięcej szkód żywioł wyrządził w południowej części kraju – wynika z informacji podawanych w środę przez miejscowe media.

Co najmniej 3 osoby poniosły śmierć, a los kilku pozostaje nieznany, po ulewnych deszczach i spowodowanych przez nie tzw. błyskawicznych powodziach w rejonie największego miasta Nowej Zelandii – Auckland.

Około 663 tys. domów w Niderlandach zostało wybudowanych na terenach, które są zagrożone zalaniem – twierdzą eksperci cytowani przez portal NU. „Nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków z powodzi” – ocenia profesor Marjolijn Haasnoot z uniwersytetu w Utrechcie.

Liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osuwisk ziemi w Kinszasie, stolicy Demokratycznej Republiki Konga wzrosła do 169 – poinformowało w piątek Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej OCHA. Wcześniej informowano o 120 zmarłych.

Padające w Portugalii od soboty intensywne deszcze doprowadziły we wtorek do powodzi oraz osunięć ziemi. Największe zniszczenia występują w środkowej oraz wschodniej części kraju.

Aglomeracja Lizbony ucierpiała w środę w efekcie intensywnych opadów deszczu. W nocy ze środy na czwartek służby znalazły ciało 55-letniej kobiety w jednej z podtopionych piwnic w miejscowości Alges, na zachodnich obrzeżach stolicy.
