Wpisy

Prof. A. Jabłoński: Pozorna atrakcyjność zła zbiera swoje żniwo w świecie polityki. Nakręcana spirala ciągłego przekraczania granic przyzwoitości podważa wszelkie odniesienia do dobra wspólnego

Pozorna atrakcyjność zła swoje żniwo zbiera współcześnie w świecie polityki. Nakręcana spirala ciągłego przekraczania granic przyzwoitości podważa wszelkie odniesienia do dobra wspólnego, czyniąc roztropne jemu służenie działaniem naiwniaków politycznych. Nie daje ona bowiem gwarancji zdobycia i utrzymania władzy, która promuje tzw. wyraziste postacie i zachowania trudne do uznania za moralnie słuszne. Postacie te coraz mniej kojarzą się z mężami stanu, a ich zachowania z poczuciem odpowiedzialności za wspólnotę, a coraz częściej stają się figurami medialnymi, których popularność budowana jest na przekraczaniu norm i kontrowersyjnych gestach – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i TV Trwam prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog.

Prof. P. Skrzydlewski: Naszych polityków nie psuje tylko sama możność sprawowania władzy, ale okazja do korupcji. Psuje ich obecna dziś wszechobecna forma demokracji i partyjniactwa, które nakazują w pierwszej kolejności liczyć się ze słupkami poparcia

Naszych polityków nie psuje tylko sama możność sprawowania władzy, ale okazja do korupcji. Psuje ich obecna dziś wszechobecna forma demokracji i partyjniactwa, które nakazują w pierwszej kolejności liczyć się ze słupkami poparcia, a nie z prawdą i dobrem. Słupki poparcia przekładające się ostatecznie na liczbę posłów i stanowisk formują polityków w stronę własnego interesu oraz polityki hipokryzji, zgniłych kompromisów, które sprawiają pozory prawomyślności i praworządności. Dodatkowo trzeba zauważyć, że nasz polski świat polityki, partii i partycypacji prawa jest istotnie okaleczony i zinstrumentalizowany przez państwa ościenne, zewnętrzne siły, które w naszej politycznej słabości, uległości i głupocie widzą realną szansę realizacji interesów własnych – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Dr K. Kawęcki: Gra na podział Konfederacji – jeśli taka jest ze strony Jarosława Kaczyńskiego – jest skazana na przegraną

Współpraca w świetle wzajemnych ataków ze strony Jarosława Kaczyńskiego i Sławomira Mentzena chyba będzie bardzo trudna, a może nawet niemożliwa. Tylko jest pytanie, czy to są tylko personalne ataki, czy coś więcej? Obawiam się, że po prostu jest to już rywalizacja między tymi dwoma ugrupowaniami. Gra na podział Konfederacji – jeśli taka jest ze strony Jarosława Kaczyńskiego – jest skazana na przegraną. Ani Sławomir Mentzen, ani Krzysztof Bosak nie pozwolą sobie na jakikolwiek rozłam – mówił w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Krzysztof Kawęcki, politolog i historyk.

Min. Z. Bogucki: Prezydent Karol Nawrocki będzie inspirował rząd do tego, żeby wreszcie zabrał się do pracy i zaczął podejmować odpowiednie kroki, które są zgodne z polskim interesem narodowym

Polityka to jest rozsądna, odpowiedzialna służba ludziom, odpowiedzialna służba narodowi i państwu i tak pan prezydent Karol Nawrocki rozumie swoją misję. Tak my ją rozumiemy jako jego współpracownicy, więc będzie inspirował rząd do tego, żeby wreszcie zabrał się do pracy, żeby zaczął działać, żeby zaczął podejmować odpowiednie kroki, które są zgodne z polskim interesem narodowym, ale które także są zgodne z interesem Polaków – powiedział Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Mec. B. Lewandowski o ostatnich słowach marszałka Sejmu: To nie jest tak, że Szymon Hołownia nagle wyciągnął sobie zamach stanu z kapelusza, tylko mieliśmy całą operację medialną do tego, by faktycznie nie dopuścić 6 sierpnia do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego

Nie wydaje mi się, żeby Szymon Hołownia blefował. Każdy obserwator życia społecznego, który rozumie, jak funkcjonuje polityka i media, zauważył pewne wzmożenie, zarówno jeżeli chodzi o kwestionowanie wyników wyborów, jak i później wypowiedzi szeregu prawników, które wprost nawoływały czy wskazywały na to, że tego zaprzysiężenia być nie powinno. Kiedy dołożymy do tego wypowiedzi różnych polityków, to osobiście mnie nie dziwi to, że do marszałka Szymona Hołowni przychodzili ludzie, politycy, konkretni prawnicy, którzy nakłaniali go do tego, żeby realizował ten postulat zakwestionowania demokratycznego wyboru Polaków. To nie jest tak, że Szymon Hołownia nagle wyciągnął sobie tego typu rzeczy z kapelusza, tylko mieliśmy całą operację medialną do tego, by faktycznie nie dopuścić 6 sierpnia do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. To było widoczne gołym okiem. Uważam, że marszałek Szymon Hołownia mówi prawdę i dobrze wie, kto konkretnie do niego przychodził – mówił mec. Bartosz Lewandowski, prawnik, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Burzliwe miesiące w polityce

W czerwcu powołanie rzecznika rządu, w lipcu rekonstrukcja i zaraz po niej zmiany w umowie koalicyjnej. Czekają nas burzliwe miesiące w polityce. W sierpniu do Pałacu Prezydenckiego wprowadzi się nowy gospodarz.

Pos. M. Wójcik: Nie ma jedności w koalicji rządowej, ten rząd trzeszczy i może upaść

W moim przekonaniu Donald Tusk dostanie wotum zaufania, ale to niewiele zmieni, dlatego że cały problem polega na zasobach kadrowych; przepraszam, że tak mówię: „zasoby kadrowe” – chodzi po prostu o ludzi. Jeżeli się ma dobrych ludzi, to sukces może być – nie musi być, ale może być. Jeżeli się nie ma dobrych ludzi, to będzie tylko porażka. Patrzę na to, co się dzieje w ministerstwach. Wszędzie zaniedbane obszary, ludzie bez kompetencji, właściwie nierealizowany program wyborczy, dzięki któremu oni wygrali prawie dwa lata temu. Mogę powiedzieć, że oni są w tragicznie trudnej sytuacji. Musimy być mądrzy w tej sytuacji, czekać na swoją szansę i budować się, i być pokorni – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

„Służba prawu i walka z panowaniem niesprawiedliwości jest i pozostaje podstawowym zadaniem polityka”. Przypominamy przemówienie Benedykta XVI w Bundestagu z 2011 roku

«Czymże są więc wyzute ze sprawiedliwości państwa, jeśli nie wielkimi bandami rozbójników?» — powiedział kiedyś św. Augustyn (De civitate Dei, IV, 4, 1). My, Niemcy, wiemy z własnego doświadczenia, że słowa te nie są czczymi pogróżkami. Przeżyliśmy odłączenie się władzy od prawa, przeciwstawienie się władzy prawu, podeptanie przez nią prawa, tak iż państwo stało się narzędziem niszczenia prawa — stało się bardzo dobrze zorganizowaną bandą złoczyńców, która mogła zagrozić całemu światu i zepchnąć go na skraj przepaści. Służba prawu i walka z panowaniem niesprawiedliwości jest i pozostaje podstawowym zadaniem polityka. W obecnej historycznej chwili, gdy człowiek zyskał  niewyobrażalną dotychczas moc, zadanie to staje się szczególnie naglące. Człowiek jest w stanie zniszczyć świat; może manipulować samym sobą – mówił w przemówieniu wygłoszonym w niemieckim Bundestagu 22 września 2011 roku papież Benedykt XVI.

Posumowanie mijającego roku

Mijający rok obfitował w wiele ważnych wydarzeń. Ukraina kontynuowała walkę z rosyjskim agresorem, a w październiku rozgorzał brutalny konflikt pomiędzy Hamasem i Izraelem. W Polsce znacząco hamowała inflacja. Po wyborach parlamentarnych do władzy doszedł Donald Tusk. Teraz jego rząd próbuje siłowo przejąć media publiczne.