Wpisy

Sędzia Ł. Zawadzki: Decyzja SN zamyka definitywnie sprawę. Według litery prawa obowiązkiem PKW jest po prostu zatwierdzić sprawozdanie finansowe, a następnie wypłacenie subwencji PiS

Państwowa Komisja Wyborcza decyzji wprawdzie nie podjęła, ale mamy prawomocną decyzję Sądu Najwyższego. W mojej ocenie powinna być wykonana w polskim porządku prawnym. Nie ma już innej ścieżki odwoławczej od decyzji Sądu Najwyższego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Decyzja Sądu Najwyższego sprzed tygodnia, z 11 grudnia, sprawę zamyka definitywnie i obowiązkiem Państwowej Komisji Wyborczej pod literą prawa jest po prostu zatwierdzić sprawozdanie finansowe, a następnie tę subwencję wypłacić, ale wiemy o tym, że decyzje procesowe organów sądowniczych nie są realizowane, nie są wykonywane już na kanwie Trybunału Konstytucyjnego – wyjaśnił sędzia Łukasz Zawadzki, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziowie RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpatrzy dziś skargę PiS na sierpniową uchwałę PKW dot. odebrania partii części dotacji i subwencji

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpatrzy skargę Prawa i Sprawiedliwości na sierpniową uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej. Dotyczy ona ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych. W jej wyniku partia Jarosława Kaczyńskiego straciła część dotacji i subwencji.

Niepewna przyszłość subwencji Prawa i Sprawiedliwości

Państwowa Komisja Wyborcza – w stanowisku przyjętym większością głosów – dzieli sędziów na starych i nowych. W przyszłości może nie uznawać orzeczeń Sądu Najwyższego, a to jedna z jego izb zbada odwołania Prawa i Sprawiedliwości. Polityczne decyzje PKW oznaczają, że partia może zostać bez pieniędzy i bez prawa do sądu. Prezes Jarosław Kaczyński zaalarmował, że to sposób koalicji rządzącej na wygranie wyborów prezydenckich.