Wpisy

Red. S. Karczewski: Paradoksem obecnej nagonki na Kościół jest to, że dziennikarze wymyślają fakty. Odbiorcom podaje się kłamliwą informację, że dane rzeczy znajdują się w danych dokumentach

Paradoksem obecnej nagonki na Kościół jest to, że dziennikarze wymyślają fakty, a jeśli nawet te fakty nie znajdują potwierdzenia w dokumentach, to odbiorcom podaje się taką kłamliwą informację, że dane rzeczy znajdują się w danych dokumentach. Często słyszę takie zdanie: „Przecież wszystkie media o tym mówią”. Zawsze pytam: „I co z tego? Co z tego, że wszystkie media o tym mówią? Jeżeli wszyscy dziennikarze zaczną twierdzić, że Księżyc nie istnieje, to on przestanie istnieć?” – zwracał uwagę red. Sebastian Karczewski, dziennikarz i publicysta „Naszego Dziennika”, odnosząc się do trwającej [medialnej nagonki na ks. kard. Stanisława Dziwisza].

[Nasz Dziennik] Nagonka na kardynała

Ponad dwa tygodnie temu na portalu Onet niejaki Szymon Piegza opublikował artykuł informujący o tym, że ks. kard. Stanisław Dziwisz „został wezwany do sądu jako świadek”. Autor napisał, że były metropolita krakowski wysłał do sądu „pismo, w którym stwierdził, że nie może brać udziału w czynnościach, wywołujących u niego stres”. „Sekretarz Jana Pawła II poprosił też, by sąd nie wzywał go więcej na przesłuchanie” – napisał dziennikarz Onetu. Jest to informacja nieprawdziwa.

Mec. M. Skwarzyński: Próbuje się wmanewrować K. Nawrockiego w procesowanie się w trybie wyborczym w sądzie, który nie daje gwarancji losowania sędziego

W przypadku spraw wyborczych nie mamy do czynienia z losowaniem sędziów, tylko są oni wskazywani jako dyżurni sędziowie. W oczywisty sposób Sąd Okręgowy w Warszawie jest w tej chwili najbardziej zaangażowanym politycznie sądem w Polsce. Próbuje się Karola Nawrockiego wmanewrować w procesowanie się w sądzie, który nie daje gwarancji losowania sędziego. Będzie to sędzia wskazany „z palca”, gdzie rozstrzygnięcie jest z góry wiadome i z góry znane. Na miejscu polityków prawej strony nie miałbym krztyny zaufania do tego konkretnego sądu – zwrócił uwagę mec. Michał Skwarzyński w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Oświadczenie pełnomocnika ks. kard. S. Dziwisza, mec. M. Skwarzyńskiego: Ksiądz kardynał kategorycznie zaprzecza, że brał udział w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane. Jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach

Ks. kard. Stanisław Dziwisz kategorycznie zaprzecza, że brał udział w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane. Jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach – podkreślił pełnomocnik księdza kardynała., mec. dr Michał Skwarzyński. W obszernym oświadczeniu adwokat odniósł się do szeregu kłamstw i niedomówień, jakie w ostatnim czasie znalazły się w artykule Onetu.

P. Kaleta: Dyskusja o rezerwach amunicyjnych nie powinna się odbywać w przestrzeni medialnej. Kto tego nie rozumie, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa

Dyskusja o rezerwach amunicyjnych nie powinna się odbywać w przestrzeni medialnej. Kto tego nie rozumie, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. W ten sposób poseł PiS, Piotr Kaleta, odniósł się do artykułu Onetu. Dziennikarze, powołując się na dostęp do poufnych dokumentów, zaatakowali byłego premiera Mateusza Morawieckiego za decyzje dotyczące produkcji i zakupów amunicji.

A. Macierewicz w TV Trwam: TVN jest broniony przez portal Onet oraz inne media

Bardzo bym chciał dołączyć swój podpis do protestu KRRiT. To, co opublikował TVN24, jest manipulacją, kłamstwem i dezinformacją. Nie ma co do tego wątpliwości. Co więcej, skierowanie protestu do KRRiT jest o tyle słuszne, że prawo polskie zabrania dziennikarzom, mediom kłamać.  Zabrania przekazywać nieprawdziwe informacje. Dziennikarze nie dokonali podstawowych działań analitycznych – powiedział Antoni Macierewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, marszałek senior Sejmu, były minister obrony narodowej, w czwartkowym felietonie z cyklu „Głos Polski” na antenie TV Trwam.