Tragiczny wypadek polskiego autokaru
Do kraju wróciło 21 pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Spośród 12 ofiar udało się zidentyfikować siedem. Śledztwo wszczęła polska prokuratura.
O wypadku polskiego autokaru jako pierwszy informował premier Węgier we wpisie zamieszczonym na portalu X.
Twelve people lost their lives and at least ten were seriously injured overnight when a bus carrying Polish tourists overturned and went off the road into a ditch on the M3 motorway. My sincere condolences to the families of the victims.
I am grateful to all those who took part…— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) August 16, 2026
Informację potwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
„Autokar, który przewoził pielgrzymów wracających do Polski uległ wypadkowi na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem – czytamy w zamieszczonym na portalu X wpisie.
Dziś w nocy na Węgrzech doszło do poważnego wypadku autokarowego. Autokar, który przewoził pielgrzymów wracających do Polski uległ wypadkowi na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem. 12 osób nie żyje.
Wszyscy pozostali pasażerowie zostali przewiezieni do… pic.twitter.com/cx8jzCCVc0
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP (@MSZ_RP) August 16, 2026
Byli to pielgrzymi z Województwa Podkarpackiego,59 osób – wracali do Polski z Mejdugorie. Po wypadku decyzją premiera, na Węgry wysłany został zespół medyczny. Członkowie polskiej delegacji odwiedzili szpitale i ocenili stan Polaków. 21 poszkodowanych wróci dziś wieczorem do Polski.
– Medycy kwalifikują teraz te osoby, które nadawałyby się do tego, żeby wracać już do Polski pierwszym transportem. Ten pierwszy transport to będzie dzisiaj w godzinach wieczornych – mówił rzecznik rządu Adam Szłapka.
Dwie osoby pozostaną w szpitalu w Nigerhazie. Na miejscu nadal trwa identyfikacja ofiar. Dotychczas potwierdzono tożsamość siedmiu osób. W sprawie wypadku śledztwo wszczęła prokuratura w Krośnie, a minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o wzmocnieniu kontroli firm przewozowych i autokarów.
„Jestem po rozmowach z GITD i czekam na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech” – napisał na portalu X Dariusz Klimczak.
Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam im wyrazy głębokiego współczucia. Myślami jestem także z osobami poszkodowanymi i wszystkimi, których dotknęła ta tragedia.
Bezpieczeństwo pasażerów musi być absolutnym…
— Dariusz Klimczak (@DariuszKlimczak) August 16, 2026
W modlitwie z rodzinami i poszkodowanymi łączy się prezydent Karol Nawrocki.
„W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar” – czytamy w zamieszczonym przez prezydenta wpisie.
Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków.
W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi…— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) August 16, 2026
Węgierscy śledczy przypuszczają, że wypadek spowodował kierowca który zasnął za kierownicą. Węgierska policja chce doprowadzić go przed sąd, i wnioskować o podłużenie aresztu o 30 dni.
TV Trwam News



