Wpisy

Niemcy przerzucają nielegalnych migrantów do Polski

Polskie władze nie wiedzą, ilu nielegalnych imigrantów Niemcy cofają ze swojej granicy do Polski. Rządzący nie mają też informacji, co dzieje się z tymi osobami. Większość nielegalnych imigrantów przedostaje się do naszego kraju przez granicę z Białorusią. Tymczasem – jak podają niemieckie media – tylko w ciągu pięciu dni tamtejsze władze cofnęły z granicy do krajów sąsiednich 640 osób.

P. Jaki: Niemcy uwielbiają opowieści o tym, że UE musi być solidarna i musimy wszyscy myśleć o całej Wspólnocie – do czasu, kiedy jest zagrożony ich, niemiecki interes

Niemcy uwielbiają opowiadać o tym, że to Unia Europejska musi być  solidarna, demokratyczna i musimy wszyscy myśleć o całej Wspólnocie, a nie o swoich narodowych interesach. Oni uwielbiają takie opowieści – do czasu, kiedy jest zagrożony ich, niemiecki interes. Wtedy wszystkie interesy i wszystkie słowa, które do tej pory używali, schodzą na dalszy plan. Tak było wtedy, kiedy były deficyty szczepionek na COVID-19. (…) Wtedy skorzystali ze swojej uprzywilejowanej pozycji i najpierw [szczepionki – red.] miały iść do Niemiec. Teraz jest podobna sytuacja – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Patryk Jaki, europoseł Suwerennej Polski.

Niemcy wprowadzają wzmożone kontrole na wszystkich swoich granicach

Od poniedziałku Niemcy zaczynają wzmożone kontrole na wszystkich swoich granicach. To de facto oznacza zamknięcie strefy Schengen i tranzytu przez największy kraj w Europie. Rząd w Berlinie rozważa też zawracanie z granicy każdej osoby nieposiadającej zezwolenia na wjazd. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość wychodzi ze swoją inicjatywą mającą pomóc w walce z problemem nielegalnej migracji.

Red. A. Fedorska: Jeśli kraj, który jest najbardziej centralnie położony w Europie wprowadza jednostronnie powrót do kontroli granicznych, to coraz trudniej jest mówić o wolnym przepływie ludzi w strefie europejskiej

Największy problem będziemy mieli z tym, że Niemcy powrócą do dawno już zapomnianego rozumienia granicy, bo granica to nie jest tylko budka, gdzie dochodzi do kontroli, gdzie pokazujemy nasze paszporty. W okresie przed Schengen granica posuwała się w głąb kraju, to był pas przygraniczny i właśnie tym są Niemcy zainteresowani – mówiła red. Aleksandra Fedorska, redaktor naczelny Radia Debaty, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.